Zaobserwuj nasz profil:

Pożar lasu pod Warszawą – ponad 100 ha w ogniu. GFFF z Lubelskiego wspiera

29 maja, 2026
Pożar lasu pod Warszawą – ponad 100 ha w ogniu
źródło:PSP

W powiecie wołomińskim trwa jedna z największych akcji gaśniczych ostatnich lat. Ogień objął już ponad 100 hektarów lasu, a na miejscu działają setki strażaków, policjantów i żołnierzy, wspieranych z powietrza przez samoloty gaśnicze i śmigłowce.

 

Aktualna sytuacja na miejscu

Pożar rozwinął się w rejonie miejscowości Międzyleś w powiecie wołomińskim i częściowo rozszerzył się na powiat miński. Ogień początkowo obejmował kilka hektarów, jednak w wyniku silnego wiatru oraz suchej ściółki bardzo szybko rozprzestrzenił się na obszar przekraczający 100 hektarów lasów prywatnych i państwowych.

Obecnie sytuacja wciąż jest poważna, ale służby informują, że noc została dobrze przepracowana, co spowolniło rozwój pożaru. Najbliższe godziny nadal będą kluczowe dla dalszego przebiegu akcji.

Ogromne siły straży pożarnej i służb

Na miejscu działa już ponad 40-800 strażaków, w zależności od etapu akcji, wykorzystujących około 100-250 pojazdów gaśniczych oraz specjalistyczne samochody dowodzenia i łączności. Wsparcie zapewnia także około 360-460 policjantów, którzy zabezpieczają teren, pomagają w ewakuacji oraz kierują ruchem.

Do działań dołączono również moduły GFFF, czyli wyspecjalizowane grupy przeznaczone do gaszenia pożarów lasów w trudnym terenie, w tym strażaków modułu GFFF Lublin, którzy wyruszyli z punktu koncentracji w Puławach do powiatu wołomińskiego. Są to samowystarczalne zespoły przygotowane do długotrwałej pracy w lesie, także z dala od zaplecza logistycznego.

Wsparcie z powietrza – Dromadery i Black Hawk

Kluczową rolę w akcji odgrywają statki powietrzne. Nad rejonem pożaru operują samoloty gaśnicze typu Dromader zadysponowane przez Lasy Państwowe oraz policyjne śmigłowce Black Hawk wyposażone w zbiorniki do zrzutu wody.

Lotnictwo pozwala docierać do najtrudniej dostępnych części pożaru oraz tworzyć wodne bariery, które spowalniają rozprzestrzenianie się ognia. Dzięki temu strażacy na ziemi mogą koncentrować się na obronie zabudowań i dogaszaniu najbardziej newralgicznych miejsc.

Ewakuacja mieszkańców i bezpieczeństwo ludzi

Ze względu na dynamiczną sytuację i zagrożenie dla zabudowań, służby podjęły decyzję o prewencyjnej ewakuacji mieszkańców wsi Ołdakowizna, a według części doniesień również miejscowości Rządza w powiecie mińskim. Dotychczas z samej Ołdakowizny ewakuowano 42 osoby z 20 budynków .

Większość ewakuowanych osób udała się do rodzin, natomiast część znalazła tymczasowe schronienie w szkole podstawowej w Stanisławowie, gdzie przygotowano miejsca noclegowe i punkt odpoczynku dla służb . Priorytetem pozostaje bezpieczeństwo mieszkańców oraz ochrona ich domów.

Zaangażowanie rządu i wojska

Sytuacja jest monitorowana na najwyższym szczeblu. W nocy odbyła się odprawa z udziałem ministra spraw wewnętrznych i administracji oraz przedstawicieli wszystkich służb biorących udział w działaniach. W spotkaniu uczestniczyli również przedstawiciele władz wojewódzkich, a w piątek zaplanowano posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego w Międzylesiu .

Na wniosek wojewody minister obrony narodowej skierował do akcji żołnierzy Wojska Polskiego, w tym około 100 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, którzy wspierają działania gaśnicze i zabezpieczające w powiatach wołomińskim i mińskim. Wojsko współpracuje ze strażą pożarną, policją i służbami leśnymi, tworząc zintegrowany system reagowania na żywioł.

Możliwe podpalenie i trudne warunki w lasach

Nadleśniczy Nadleśnictwa Mińsk zwrócił uwagę, że w ostatnich dniach w rejonie odnotowano już kilka pożarów, których przyczyny mogą wskazywać na działalność podpalacza. W związku z tym istnieje poważne podejrzenie, że także obecny pożar mógł zostać wzniecony celowo. Okoliczności zdarzenia badają odpowiednie służby.

Sytuację dodatkowo zaostrza bardzo wysokie zagrożenie pożarowe w lasach regionu. Średnia wilgotność ściółki w powiecie wołomińskim spadła do około 12 procent, a opadów praktycznie nie notowano od dłuższego czasu. Przy takich warunkach nawet niewielkie źródło ognia może doprowadzić do gwałtownego rozwoju pożaru, który następnie przenosi się wierzchołkami drzew z powodu silnego wiatru.

Utrudnienia i apele służb

W związku z akcją gaśniczą oraz silnym zadymieniem całkowicie zablokowano drogę krajową nr 50 na odcinku Stanisławów – Łochów, wyznaczając objazdy drogami lokalnymi i wojewódzkimi. Kierowcy proszeni są o omijanie rejonu działań i stosowanie się do poleceń policji.

Służby apelują do mieszkańców o maksymalną ostrożność – szczególnie o niewchodzenie do lasów w rejonie działań, niepodjeżdżanie z ciekawości w okolice pożaru oraz bezwzględne przestrzeganie zakazu rozpalania ognia w lesie i jego pobliżu. Każdy dodatkowy pożar w obecnych warunkach mógłby poważnie utrudnić walkę z już trwającym żywiołem.

Na ten moment najlepszym wsparciem jest pozostanie z dala od strefy zagrożenia, szybkie zgłaszanie zauważonego dymu pod numer 112 oraz śledzenie oficjalnych komunikatów służb.

Portal wlubelskim.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl

Kontakt:

redakcja@wlubelskim.pl    Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl  

 Tel:  667 796 420 , 531 837 899 ;

Polityka Prywatności

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com