
Interwencję w sprawie skierował poseł Michał Moskal po medialnych doniesieniach dotyczących zdarzenia z nocy z 30 na 31 maja 2026 roku. Zwrócił się do Komendanta Miejskiego Policji w Lublinie z pytaniami dotyczącymi kwalifikacji prawnej czynu oraz działań podjętych wobec cudzoziemca.
W odpowiedzi komendant przedstawił przebieg postępowania i wyjaśnił, jakie czynności zostały wykonane przez policję.
Jak wynika z odpowiedzi policji, do zdarzenia doszło 31 maja w lokalu „Ostro Ristoteca” przy Krakowskim Przedmieściu. Według ustaleń funkcjonariuszy, po wcześniejszej wymianie zdań obywatel Zimbabwe miał uderzyć szklanką do piwa w tył głowy obywatela Polski.
Poszkodowany został przewieziony do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy medycznej. Dokumentacja wskazuje, że doznał obrażeń głowy i szyi, w tym rany karku o długości około 7 centymetrów.
Policja wyjaśniła, że kwalifikacja prawna została oparta na opinii biegłego lekarza oraz zgromadzonym materiale dowodowym i uzgodniona z prokuraturą.
Z opinii medycznej wynikało, że obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia na okres nieprzekraczający siedmiu dni. Z tego względu czyn zakwalifikowano jako spowodowanie lekkiego uszczerbku na zdrowiu.
W odpowiedzi zaznaczono również, że przy tej kwalifikacji nie zachodziła potrzeba odrębnej oceny szklanki jako niebezpiecznego narzędzia.
Jednym z najważniejszych elementów odpowiedzi była kwestia postępowania wobec cudzoziemca.
Komendant poinformował, że policja skierowała do Komendanta Placówki Straży Granicznej w Lublinie wniosek o wydanie decyzji o zobowiązaniu obywatela Zimbabwe do powrotu. Wniosek został rozpatrzony pozytywnie.
Straż Graniczna wydała decyzję o zobowiązaniu do powrotu, połączoną z pięcioletnim zakazem wjazdu na terytorium państw strefy Schengen. Z przekazanych informacji wynika, że mężczyzna opuścił Polskę 18 czerwca 2026 roku.
W odpowiedzi podkreślono, że decyzje dotyczące cudzoziemców podejmowane są każdorazowo po analizie materiału dowodowego, danych zgromadzonych w policyjnych bazach oraz ocenie ewentualnego zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego.
Funkcjonariusze poinformowali również, że w toku postępowania zabezpieczyli zapis monitoringu z lokalu, przesłuchali świadków oraz zgromadzili dokumentację medyczną pokrzywdzonego.
Po otrzymaniu odpowiedzi poseł Michał Moskal ocenił, że wyjaśnia ona kwestie, które budziły wątpliwości po pierwszych publikacjach medialnych. Zapowiedział również, że będzie śledził dalszy przebieg postępowania prowadzonego w tej sprawie.
Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl
Kontakt:
redakcja@wlubelskim.pl Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl
Tel: 667 796 420 , 531 837 899 ;
Polityka Prywatności