W najnowszej odsłonie cyklu „Hobby – coś co łączy” poseł Tomasz Zieliński pokazuje swoje zupełnie inne oblicze. Z dala od sejmowych sal i politycznych debat, przenosi nas do świata muzyki, winyli i klasycznego rocka.
W domu polityka… króluje muzyka
Choć na co dzień kojarzymy go z powagą pracy parlamentarnej, prywatnie pasje Tomasza Zielińskiego kręcą się wokół jednego – muzyki.
Co więcej, to właśnie klasyczny rock z lat 60-80 oraz analogowe brzmienie tworzą klimat jego codziennego relaksu. Jak podkreśla, muzyka pozwala mu całkowicie „odciąć się” od polityki.
Winyle zamiast playlist
Zapomnij o streamingu – tutaj liczą się płyty winylowe. Poseł posiada pokaźną kolekcję „czarnych krążków”, które odtwarza na klasycznym sprzęcie.
Dlaczego? Bo – jak sam uważa – tylko winyl daje prawdziwą głębię dźwięku i emocji.
I właśnie dlatego pasje Tomasza Zielińskiego tak mocno związane są z analogowym światem muzyki.
Led Zeppelin na pierwszym miejscu
W jego zbiorach szczególne miejsce zajmuje legenda rocka – Led Zeppelin. To właśnie ten zespół jest dla niego symbolem muzycznej jakości i ponadczasowej energii.
Jak podkreśla, to muzyka, która nigdy się nie starzeje i nadal inspiruje kolejne pokolenia.
Muzyka, która łączy ludzi
W cyklu „Hobby – coś co łączy” poseł pokazuje, że muzyka nie zna podziałów. Łączy ludzi, emocje i pokolenia – niezależnie od poglądów czy świata polityki.
Dowiedz się więcej: https://youtube.com/shorts/clkARcoQZ_0
Podsumowanie
Pasje Tomasza Zielińskiego pokazują zupełnie inną twarz polityka. Zamiast politycznych sporów – winyle. Zamiast hałasu – klasyczny rock.
Jedno jest pewne: w jego domu rządzi muzyka, a nie polityka.