
Do zdarzenia doszło wieczorem 1 września 2026 roku w jednej z miejscowości gminy Szczebrzeszyn. Oficer dyżurny zamojskiej komendy otrzymał informację o mężczyźnie, który miał być nietrzeźwy i chciał odjechać samochodem spod sklepu.
Świadek zareagował i zabrał kierowcy kluczyki, a następnie powiadomił policję.
Funkcjonariusze ze Szczebrzeszyna przyjechali na miejsce i na parkingu przed sklepem zastali zaparkowane Volvo. Obok samochodu znajdował się zgłaszający.
Mężczyzna wyjaśnił policjantom, że zauważył nietrzeźwego kierowcę, który wyszedł ze sklepu, wsiadł do Volvo i próbował odjechać. Po zabraniu kluczyków kierowca wysiadł z samochodu i oddalił się pieszo.
Policjanci rozpoczęli poszukiwania mężczyzny. Wkrótce odnaleźli go na chodniku, niedaleko sklepu.
Okazało się, że kierującym Volvo był 54-letni mieszkaniec gminy Szczebrzeszyn. Mężczyzna przyznał funkcjonariuszom, że wcześniej spożywał alkohol. Jak wyjaśnił, zabrakło mu papierosów, dlatego postanowił pojechać samochodem do sklepu.
Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie prawie 3 promile alkoholu. Policjanci przeprowadzili z jego udziałem również badanie retrospektywne.
Podczas sprawdzania danych w policyjnych systemach funkcjonariusze ustalili kolejną okoliczność. 54-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Zostały one cofnięte przez uprawniony organ kilka lat wcześniej.
Mężczyzna odpowie więc za dwa przestępstwa: kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oraz prowadzenie pojazdu pomimo cofnięcia uprawnień.
Zgodnie z informacją policji za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Z kolei za niestosowanie się do decyzji właściwego organu o cofnięciu uprawnień grozi do 2 lat więzienia.
Policjanci podkreślają, że reakcja zgłaszającego zasługuje na uznanie. Dzięki jego działaniu nietrzeźwy kierowca nie kontynuował jazdy.
Policja przypomina, że osoby, które zauważą na drodze niebezpieczne zachowanie kierowcy, mogą powiadomić służby pod numerem alarmowym 112.
Jazda po alkoholu stwarza zagrożenie zarówno dla kierującego, jak i innych uczestników ruchu. Alkohol ogranicza koncentrację, zaburza ocenę sytuacji i może znacząco wpływać na sposób wykonywania manewrów.
W tym przypadku szybka reakcja świadka pozwoliła policjantom zatrzymać kierowcę, zanim mógł kontynuować jazdę.
Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl
Kontakt:
redakcja@wlubelskim.pl Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl
Tel: 667 796 420 , 531 837 899 ;
Polityka Prywatności