Maj i początek czerwca to czas, gdy konsumenci chętnie sięgają po świeże sezonowe produkty. Analiza danych z paragonów pokazuje, jak kształtują się ceny nowalijek 2026 i jak bardzo zmieniły się one względem poprzednich lat. Wyniki jasno pokazują, że rynek wciąż pozostaje dynamiczny, a koszty zakupów rosną nierównomiernie.
Nowalijki 2026 – jak zmieniły się ceny
Nowalijki 2026 w 2026 roku kosztują średnio więcej niż rok i dwa lata wcześniej. Dane wskazują, że koszyk sezonowych warzyw i owoców podrożał o około 4,7% względem 2025 roku oraz o około 9,4% względem 2024 roku. Co więcej, część produktów mocno podniosła ceny, dlatego konsumenci odczuwają wyraźne różnice przy codziennych zakupach.
Co drożeje w 2026 roku?
W 2026 roku najbardziej drożeje kalarepa, ponieważ jej cena wzrosła z 2,99 zł do 3,49 zł, czyli o 16,7%. Również koper kosztuje więcej, ponieważ jego cena wzrosła o 15,6% rok do roku. Dodatkowo ogórki gruntowe, mimo wcześniejszych spadków, ponownie podrożały i osiągnęły poziom 9,99 zł za kilogram.
Co ważne, te wzrosty sprawiają, że Nowalijki 2026 w tej kategorii produktów stają się mniej przewidywalne cenowo, dlatego konsumenci częściej porównują oferty sklepów.
Co tanieje na rynku nowalijek
Jednak nie wszystkie produkty drożeją, ponieważ część z nich tanieje. Botwinka kosztuje mniej niż rok wcześniej i spadła do 4,29 zł za pęczek. Podobnie maliny potaniały do 8,99 zł za opakowanie, a rzodkiewka spadła do 2,79 zł.
Z kolei te obniżki pokazują, że Nowalijki 2026 nie tworzą jednolitego trendu cenowego, dlatego rynek pozostaje zróżnicowany i zależny od wielu czynników.
Dlaczego ceny nowalijek się zmieniają?
Ceny nowalijek zmieniają się, ponieważ wpływa na nie pogoda, koszty produkcji oraz logistyka. Dodatkowo sieci handlowe dostosowują ceny do popytu, dlatego konsumenci widzą wahania w różnych okresach sezonu. Dzięki temu rynek reaguje dynamicznie i szybko.