Zaobserwuj nasz profil:

Ksiądz z Lublina przed sądem. Miał ponad dwa promile alkoholu i jechał do McDonalda

23 czerwca, 2026
Ksiądz z Lublina przed sądem. Miał ponad dwa promile alkoholu i jechał do McDonalda
źródło: zdjęcie ilustracyjne

Przed Sądem Rejonowym Lublin-Zachód rozpoczął się proces księdza z Lublina zatrzymanego za jazdę po alkoholu. Duchowny przyznał się do winy i wyraził skruchę.

 

Ksiądz z Lublina stanął przed sądem. Miał ponad dwa promile alkoholu i jechał do McDonalda

Przed Sądem Rejonowym Lublin-Zachód rozpoczął się proces 42-letniego księdza z Lublina, który odpowiada za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości. Duchowny został zatrzymany w Wielki Piątek podczas policyjnej kontroli drogowej. Badanie wykazało, że miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie.

Zatrzymanie podczas nocnej kontroli

Do zdarzenia doszło w nocy z Wielkiego Piątku na al. Kraśnickiej w Lublinie. Policjanci ruchu drogowego prowadzili kontrolę prędkości, gdy zauważyli Toyotę jadącą zbyt szybko. Kierowca przekroczył dozwoloną prędkość o ponad 20 km/h, dlatego został zatrzymany do kontroli.

Podczas rozmowy funkcjonariusze wyczuli od kierującego woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Zatrzymanym okazał się 42-letni duchowny pełniący funkcję rezydenta w jednej z lubelskich parafii. Był również nauczycielem religii oraz archidiecezjalnym koordynatorem duszpasterstwa akademickiego.

„Odebrało mi rozum”

We wtorek, 23 czerwca, przed sądem duchowny przyznał się do zarzucanego mu czynu i wyraził skruchę.

Jak wyjaśniał, po intensywnym dniu przygotowań do Świąt Wielkanocnych wrócił późnym wieczorem na plebanię. Wypił kilka lampek wina, a gdy poczuł głód, postanowił pojechać samochodem do restauracji McDonald’s. Został zatrzymany przez policjantów tuż przed dotarciem do celu.

Przed sądem powiedział, że żałuje swojej decyzji.

– Odebrało mi rozum i podjąłem decyzję o prowadzeniu pojazdu po spożyciu alkoholu. Czego żałuję. Nigdy wcześniej tego nie robiłem.

Duchowny tłumaczył również, że był przemęczony obowiązkami, nic wcześniej nie jadł, a wysoki wynik badania wiązał z wypitym winem, paleniem tytoniu i wyczerpaniem.

Obrona wnosi o łagodny wyrok

Obrońca księdza podkreślał przed sądem, że oskarżony dotychczas cieszył się nieposzlakowaną opinią i nigdy wcześniej nie był karany. Zwrócił się do sądu o łagodny wymiar kary.

Za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości duchownemu grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz świadczenie pieniężne przewidziane przepisami prawa.

Sprawa będzie miała swój dalszy ciąg przed Sądem Rejonowym Lublin-Zachód.

Portal wlubelskim.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl

Kontakt:

redakcja@wlubelskim.pl    Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl  

 Tel:  667 796 420 , 531 837 899 ;

Polityka Prywatności

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com