Wojciechów ponownie stał się stolicą muzyki dętej. Tegoroczny Festiwal Orkiestr Dętych zgromadził osiem zespołów, mieszkańców i gości z regionu. Były koncerty, parada, lokalne smaki oraz emocjonująca rywalizacja o festiwalowe nagrody. W wydarzeniu uczestniczył także wójt Gminy Wojciechów Artur Markowski.
Festiwal Orkiestr Dętych ponownie ożywił Wojciechów
26 kwietnia przestrzeń przy Wieży Ariańskiej wypełniły dźwięki instrumentów. Wojciechów po raz kolejny pokazał, że muzyczne tradycje mają tu silne korzenie. Wydarzenie rozpoczęła parada orkiestr, a następnie zespoły prezentowały się na scenie.
Na festiwalu wystąpiły orkiestry z Poniatowej, Niedrzwicy Dużej, Wilkołaza, Polichny, Zakrzówka, Wojciechowa, Niedrzwicy Kościelnej oraz Nałęczowa. Każdy zespół wniósł własną energię, dlatego publiczność usłyszała różnorodny repertuar.
Wójt Artur Markowski uczestniczył w wydarzeniu
Festiwal miał nie tylko wymiar artystyczny, ale również integracyjny. W wydarzeniu uczestniczył wójt Gminy Wojciechów Artur Markowski, a sama impreza ponownie zgromadziła mieszkańców, gości i miłośników muzyki dętej.
Co ważne, Festiwal Orkiestr Dętych od lat łączy pokolenia. Obok muzyków obecne były rodziny, mieszkańcy i turyści. Dzięki temu wydarzenie miało wspólnotowy charakter.
-
-
źródło: Gmina Wojciechów
Konkurs, emocje i triumf zwycięzców
Nie zabrakło także rywalizacji. Nagroda „Złoty Dęciak Publiczności” trafiła do Nałęczowskich Dęciaków, natomiast Turniej Orkiestr wygrała Młodzieżowa Orkiestra Dęta przy OSP z Niedrzwicy Kościelnej.
Jednocześnie festiwal był czymś więcej niż konkursem. Duże zainteresowanie wzbudziły strefy lokalnych smaków przygotowane przez Koła Gospodyń Wiejskich. Dzięki temu uczestnicy mogli połączyć muzyczne emocje z regionalną kuchnią.
Festiwal Orkiestr Dętych to wizytówka regionu
Partnerem wydarzenia było Województwo Lubelskie. Organizatorzy podkreślają, że festiwal rozwija się z roku na rok, a podobne inicjatywy wzmacniają tożsamość regionu i wspierają kulturę na żywo.
Festiwal Orkiestr Dętych w Wojciechowie po raz kolejny pokazał, że tradycja może iść w parze z nowoczesną formą wydarzenia. Była muzyka, wspólnota i atmosfera, która zostaje na długo.