Zaobserwuj nasz profil:

Felieton Przemysława Jaśkiewicza. Od działalności opozycyjnej do pracy na rzecz organizacji pozarządowych

25 maja, 2026

Od harcerskiej konspiracji w latach 80. po kluczowe funkcje w instytucjach wspierających trzeci sektor – Przemysław Jaśkiewicz od dekad angażuje się w działalność obywatelską, łącząc doświadczenie historyka z praktyką społecznika i organizatora.

 

Łatwogang – łatwo poszło i co dalej?

Kilka tygodni temu Polską wstrząsnął, bardzo pozytywnie, sukces zbiórki Łatwoganga. Zebranie w czasie internetowej zbiórki prawie 300 mln złotych bez wielkich nakładów promocyjnych, mając do dyspozycji tylko małą kawalerkę, komputer i łącze internetowe robi wrażenie. Wiele osób pokazywało kontrast pomiędzy prowadzoną praktycznie bez kosztowo akcją a działaniami „Jurka” Owsiaka, gdzie w promocję zaangażowane są setki instytucji, tysiące ludzi, w wyniku których pozyskuje się brutto podobną kwotę. Podkreślam słowo brutto, bo potem z tej kwoty trzeba odjąć koszty (np. serduszek czy koncertów, i innych wydarzeń organizowanych w ramach zbiórki WOŚP). To pokazuje siłę, którą jest internet w rękach osób sprawnie się nim posługujących. To może też kolejny kierunek w jakim mogą pójść organizacje pozarządowe, aby jakoś wzmacniać swój potencjał.

Już wcześniej moc internetu w działaniach obywatelskich można było zobaczyć poprzez powstawanie niezależnych kanałów informacyjnych. Prekursorem był chyba Max Kolonko a najbardziej spektakularny sukces w tej dziedzinie odniósł Krzysztof Stanowski i jego Kanał „Zero”.

Teraz sukces Łatwoganga może zachęcić inne organizacje pozarządowe do śmielszego używania do swojej działalności internetu czy mediów społecznościowych.

W sprawie wypowiedział się też sam „Jurek” Owsiak. Jego wypowiedź to w pewnym sensie przestroga a może i subtelna … przestroga. Zebranie pieniędzy to tak naprawdę najłatwiejsza część zadania. Teraz trzeba je mądrze wydać z zachowanie pełnej przejrzystości. To wszystko niestety wymaga zbudowania zaplecza instytucjonalnego. Takie zaplecze kosztuje: to będzie się wiązało zarówno z zakupem sprzętu, oprogramowania, wynajmem lokali jak i zatrudnieniem pracowników. Już ta sfera może stanowić pożywkę do oskarżeń czy insynuacji.

Trzeba też stworzyć jasną procedurę wyboru kontrahentów, aby uchronić się przed oszustami oraz przed zwyczajnym przepłacaniem. Na koniec trzeba być przygotowanym na kontrole, które będą albo rutynowe ale też złośliwe na podstawie donosów. Kontrole w Polsce mają to do siebie, że nie patrzą na rezultaty tylko na czysto biurokratyczne aspekty funkcjonowania organizacji. Kontrolerzy NIK (a można przypuszczać, że również kontrolerzy innych instytucji) nie mają żadnego pojęcia czym są organizacje pozarządowe, jaki mają cel działania i w jaki sposób działają. Najgorsze jest to, że nie chcą się oni tego dowiedzieć tylko kontrolują je rutynowa jak instytucje państwowe. W zeszłym roku zgłosiłem na posiedzeniu Komitetu Sterująco – Monitorującego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich propozycję wypracowania standardów kontroli organizacji obywatelskich.

Wracając po tej dygresji do głównego tematu to nękany kontrolami Łatwogang i jego szlachetna akcja może się okazać klęską.

Kolejnym zagrożeniem to wykorzystanie jego samego i jego akcji do promocji czy to polityków czy to celebrytów. Jak na razie potrafi się przed tym bronić ale presja (i może pokusa) w miarę ewentualnych kolejnych sukcesów może być silna. Może to być wspomniana pokusa, że zaistnienie w mediach da możliwość zmiany świata na lepszy, ze uwierzy, że jest kimś wyjątkowym, kimś lepszym. W konsekwencji może to doprowadzić, że Łatwogang stanie się kolejnym celebrytą.

Ale żeby nie kończyć tak zupełnie minorowo to Łatwogang rozpoczął nową akcję, której celem jest zebranie 12 milionów złotych. Taka akcja jak zbiórki Łatwoganga pokazują, że społeczeństwo w Polsce ma olbrzymi potencjał do czynienia dobroczynności, szczególnie tej akcyjnej. Teraz warto pokazać jaką wartość ma systematyczne wspieranie konkretnych inicjatyw społecznych w różnych sferach pożytku publicznego. Tu też trzeba jasno odróżnić tzw 1,5% podatku (tu decydujemy tylko o tym gdzie pójdzie 1,5% podatku, który i tak musimy zapłacić) od dobrowolnej jednorazowej lub systematycznej (np. co miesięcznej) daniny na rzecz konkretnej inicjatywy czy organizacji. W ten sposób wspieramy działania i organizacje i uniezależniamy zarówno inicjatywy jak i organizacje od państwowych grantów czy dotacji, a tym samym od łaskawości urzędników, których decyzje często zależą od politycznych decyzji partyjnych gremiów.

Przemysław Jaśkiewicz

Przemysław Jaśkiewicz – działalność obywatelską zaczynał w 1981 w Niezależnym Ruchu Harcerskim „Zawisza”. W latach 1987-1989 działacz Niezależnego Zrzeszenia Studentów (NZS). W latach 2011-2016 pełnił funkcję wiceprezesa zarządu Fundacji Niepodległości, a do 2018 członka zarządu. Od 2008 jest w zarządzie Stowarzyszenia Budowlany Klub Sportowy w Lublinie (BKS Lublin). W czerwcu 2016 powołany na członka Rady Działalności Pożytku Publicznego V kadencji. Członek Rady Działalności Pożytku Publicznego VI kadencji. Od lutego 2017 prezes Konfederacji Inicjatyw Pozarządowych Rzeczpospolitej”. W latach 2021-2024 zastępca Dyrektora Narodowego Instytutu Wolności (NIW). Historyk z wykształcenia i zamiłowania, fotograf i filmowiec amator. Żonaty, ma dwóch synów.

Portal wlubelskim.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl

Kontakt:

redakcja@wlubelskim.pl    Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl  

 Tel:  667 796 420 , 531 837 899 ;

Polityka Prywatności

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com