Dwa pociągi uderzyły w betonowe bloczki. Służby badają sprawę

23 września, 2026
Dwa pociągi uderzyły w betonowe bloczki. Służby badają sprawę
źródło: zdjęcie ilustracyjne

Niebezpieczne zdarzenie na trasie kolejowej w Jedlance w powiecie łukowskim. Dwa pociągi towarowe jadące w przeciwnych kierunkach najechały na betonowe bloczki znajdujące się na torach. Uszkodzone zostały lokomotywy, a ruch kolejowy wstrzymano. Na miejscu pracowali policjanci, policyjni kontrterroryści, a także funkcjonariusze ABW i CBŚP. Śledczy sprawdzają, czy przeszkody zostały umieszczone na torach celowo.

 

Dwa pociągi najechały na betonowe bloczki

Do zdarzenia doszło we wtorek, 22 września 2026 roku, wieczorem w miejscowości Jedlanka, w gminie Stoczek Łukowski. Dwa pociągi towarowe poruszające się w przeciwnych kierunkach najechały na betonowe elementy znajdujące się na torach.

W obu lokomotywach uszkodzone zostały przednie zgarniacze. Mimo uderzenia żaden ze składów nie wykoleił się. Policja przekazała również, że maszyniści nie odnieśli obrażeń. Po zdarzeniu ruch kolejowy na tym odcinku został wstrzymany.

Nie wiadomo jeszcze, w jakich okolicznościach betonowe bloczki znalazły się na torach. To jeden z najważniejszych elementów prowadzonego postępowania.

Na miejscu ABW, CBŚP i policyjni kontrterroryści

Sprawa została potraktowana przez służby jako poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu kolejowego. Na miejsce skierowano policjantów z Łukowa oraz funkcjonariuszy pionu kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

W działaniach uczestniczyli także policyjni kontrterroryści. O zdarzeniu poinformowano Prokuratora Okręgowego, Centralne Biuro Śledcze Policji, Delegaturę Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Państwową Komisję Badania Wypadków Kolejowych.

Służby zabezpieczały miejsce zdarzenia i prowadziły oględziny. Ich zadaniem jest między innymi ustalenie, kto umieścił betonowe elementy na torach oraz czy działanie było celowe.

Czy to mogło być działanie sabotażowe?

W związku z charakterem zdarzenia sprawdzany jest również scenariusz, w którym betonowe bloczki zostały celowo umieszczone na torach. Lokalne źródła określają sprawę jako możliwy akt dywersji, jednak oficjalne informacje policji są na tym etapie ostrożniejsze. Postępowanie prowadzone jest wstępnie pod kątem art. 173 Kodeksu karnego.

Oznacza to, że śledczy badają, czy doszło do sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu kolejowym. Nie ma natomiast obecnie oficjalnego potwierdzenia, że zdarzenie było zamachem, sabotażem albo próbą wysadzenia pociągu. Takie scenariusze mogą być elementem sprawdzanych hipotez, ale ostateczne ustalenia wymagają zakończenia czynności procesowych.

To właśnie dlatego szczególne znaczenie mają zabezpieczone ślady oraz przedmioty znalezione w pobliżu torów.

Przy torach znaleziono kabel i plastikowe rurki

Podczas oględzin służby ujawniły przy torach kabel z konektorem inicjującym system nieelektryczny oraz plastikowe rurki. Przedmioty zostały zabezpieczone i poddane oględzinom pod nadzorem prokuratora.

Wstępne sprawdzenie nie wykazało obecności materiałów wybuchowych. Nie można więc na tym etapie stwierdzić, że znalezione elementy były częścią ładunku wybuchowego lub miały służyć do jego zdetonowania. Ich znaczenie dla całego zdarzenia jest nadal ustalane.

Służby muszą teraz odpowiedzieć na pytanie, czy znalezione przedmioty mają związek z betonowymi przeszkodami umieszczonymi na torach.

Śledczy ustalają, kto umieścił przeszkody

Jednym z podstawowych zadań prowadzonego postępowania jest ustalenie, kto i w jakich okolicznościach umieścił betonowe bloczki na torach.

Istotne będzie również określenie, czy przeszkody znalazły się tam przypadkowo, czy zostały ustawione w sposób celowy. Jak wynika z informacji przekazanych przez lokalne media, rozmiar betonowych elementów może wskazywać, że ich przeniesienie wymagało udziału więcej niż jednej osoby. Jest to jednak element ustaleń, które wymagają dalszej weryfikacji.

Na razie służby nie informują o osobach zatrzymanych w związku ze sprawą.

Ruch kolejowy został wstrzymany

Po zdarzeniu ruch kolejowy w miejscu, gdzie doszło do najechania na betonowe elementy, został wstrzymany. Pozwoliło to służbom przeprowadzić szczegółowe oględziny, zabezpieczyć ślady i sprawdzić teren.

Najważniejsze jest to, że oba pociągi pozostały na torach, a maszyniści nie odnieśli obrażeń. Uszkodzeniu uległy jednak elementy obu lokomotyw.

Postępowanie jest w toku. Dopiero wyniki dalszych czynności pozwolą odpowiedzieć, czy betonowe bloczki zostały umieszczone na torach w ramach celowego działania oraz jaki był związek z przedmiotami znalezionymi w pobliżu.

Portal wlubelskim.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl

Kontakt:

redakcja@wlubelskim.pl    Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl  

 Tel:  667 796 420 , 531 837 899 ;

Polityka Prywatności

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com