
W środę około godziny 6 rano funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego pojawili się w mieszkaniu Anny Glijer, radnej Rady Miasta Lublin z Koalicji Obywatelskiej. Agenci zabezpieczyli telefon komórkowy radnej oraz telefon należący do jej partnera.
Jednocześnie funkcjonariusze prowadzili czynności w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim, gdzie Anna Glijer pracuje jako ekspertka. Zabezpieczyli służbowy laptop, kilka pendrive’ów oraz telefon sekretarki. Po zakończeniu czynności komputer i nośniki pamięci zwrócono jeszcze tego samego dnia.
Radna opublikowała oświadczenie, w którym zaznaczyła, że postępowanie prowadzone jest in rem, czyli dotyczy sprawy, a nie konkretnej osoby.
Podkreśliła również, że współpracowała z organami prowadzącymi postępowanie oraz nie usłyszała żadnych zarzutów. Według Anny Glijer sugerowanie jej odpowiedzialności nie znajduje podstaw i narusza jej dobra osobiste.
Odniosła się także do informacji dotyczących prywatnej imprezy urodzinowej zorganizowanej w lokalu Playa Marina. Jak wyjaśniła, wydarzenie miało wyłącznie prywatny charakter i zostało w całości sfinansowane z prywatnych środków. Dodała również, że nie ma ono związku z prowadzonym śledztwem.
Czynności wobec Anny Glijer mają związek z szerszym śledztwem prowadzonym przez Prokuraturę Krajową oraz CBA.
We wtorek funkcjonariusze zatrzymali lubelskiego kuratora oświaty Tomasza Szabłowskiego. Prokurator postawił mu zarzut przekroczenia uprawnień oraz działania w porozumieniu z przedsiębiorcą z branży eventowej w związku z postępowaniem o udzielenie zamówienia publicznego na organizację obchodów 100-lecia Kuratorium Oświaty w Lublinie.
Śledczy podejrzewają, że osoby uczestniczące w postępowaniu mogły uzgadniać wartość zamówień oraz kierować zapytania ofertowe do wcześniej wybranych podmiotów. Tomasz Szabłowski nie przyznał się do winy. Prokuratura zastosowała wobec niego dozór policji oraz poręczenie majątkowe, a minister edukacji zawiesiła go w obowiązkach służbowych.
To samo śledztwo obejmuje również zatrzymaną wcześniej zastępczynię prezydenta Lublina Beatę Stepaniuk-Kuśmierzak oraz kilku urzędników i przedsiębiorców z branży eventowej.
Postępowanie pozostaje na etapie przygotowawczym i obejmuje kolejne czynności procesowe. Na obecnym etapie Anna Glijer nie ma statusu osoby podejrzanej i nie przedstawiono jej żadnych zarzutów.
Śledczy kontynuują analizę zabezpieczonych materiałów, a kolejne decyzje procesowe będą zależeć od zgromadzonych dowodów.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Warto pamiętać, że prowadzenie postępowania in rem nie oznacza automatycznie odpowiedzialności osób, wobec których wykonywane są czynności procesowe. O ostatecznych ustaleniach zdecyduje zakończenie śledztwa i ewentualne rozstrzygnięcia sądu.
Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl
Kontakt:
redakcja@wlubelskim.pl Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl
Tel: 667 796 420 , 531 837 899 ;
Polityka Prywatności