Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej. Konie na granicy

20 września, 2026
Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej. Konie na granicy
źródło: Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej

Nie tylko drony, kamery i nowoczesne systemy obserwacyjne. W Bieszczadach do ochrony granicy nadal wykorzystywane są także konie. Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej jako jedyny w polskiej Straży Granicznej ma służbowe wierzchowce. Osiem koni wspiera funkcjonariuszy w patrolowaniu trudnego, górskiego terenu, a dwa z nich – Cel Pal i R-Emil – rozpoczęły służbę w 2026 roku.

 

Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej i jego historia

Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej powstał 16 maja 1991 roku, w miejsce rozformowanej Bieszczadzkiej Brygady Wojsk Ochrony Pogranicza.

Jednostka kontynuuje tradycje formacji chroniących południowo-wschodnią granicę Polski. Jej patronem jest gen. bryg. Jan Tomasz Gorzechowski, Komendant Główny Straży Granicznej w latach 1928-1939.

Dzisiaj siedziba oddziału znajduje się w Przemyślu, a jego funkcjonariusze odpowiadają za ochronę granicy państwowej na Podkarpaciu.

Osiem koni patroluje bieszczadzką granicę

Najbardziej charakterystycznym elementem służby BiOSG pozostają patrole konne.

W 2026 roku w oddziale służy osiem koni: Cel Pal, Wasal, Aramis, Kaprys, Bachmat, Falcon, Pasat i R-Emil. To jedyne konie służbowe wykorzystywane obecnie w całej polskiej Straży Granicznej.

Wierzchowce wspierają funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w Ustrzykach Górnych oraz Placówki SG w Czarnej Górnej.

Patrole konne odbywają się między innymi na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Właśnie tam koń może okazać się szczególnie przydatny, ponieważ pozwala dotrzeć w miejsca trudno dostępne dla samochodów.

Straż Graniczna podkreśla, że konie uzupełniają nowoczesne technologie wykorzystywane do ochrony granicy. Umożliwiają przy tym szybkie i skryte przemieszczanie się w wymagającym, górskim terenie.

Cel Pal i R-Emil rozpoczęły służbę w 2026 roku

W marcu tego roku BiOSG poinformował o rozpoczęciu służby przez dwa nowe konie – Cel Pal i R-Emil.

Wierzchowce pod okiem funkcjonariusza-instruktora doskonalą umiejętności potrzebne podczas służby w Bieszczadach.

Ich szkolenie nie ogranicza się więc do samej jazdy konnej. Chodzi przede wszystkim o przygotowanie koni do pracy w trudnym, zróżnicowanym terenie.

Co więcej, obecność koni nie jest wyłącznie elementem tradycji. Straż Graniczna wskazuje, że stanowią one praktyczne uzupełnienie współczesnych metod ochrony granicy.

Tradycja patroli konnych ma ponad 25 lat

Patrole konne w Bieszczadach mają już ponad 25-letnią tradycję.

BiOSG wskazuje, że nawiązują one do czasów, gdy granicy strzegli żołnierze Korpusu Ochrony Pogranicza. Współczesna służba wygląda oczywiście inaczej, jednak konie nadal znajdują praktyczne zastosowanie w górach.

Archiwalne materiały pokazują również, jak zmieniał się skład służbowych wierzchowców. W 2020 roku były to Korynt, Wasal, Feniks, Aramis, Pasat, Bachmat, Falcon i Kaprys.

Z kolei w 2024 roku BiOSG wymieniał Feniksa, Wasala, Aramisa, Kaprysa, Korynta, Bachmata, Falcona i Pasata.

Dzisiaj część tych koni przeszła już na emeryturę, a ich miejsce zajęły kolejne wierzchowce.

Służbowe konie także przechodzą na emeryturę

Konie, podobnie jak psy służbowe, po zakończeniu służby przechodzą na emeryturę.

Wśród emerytowanych koni BiOSG znajdują się Feniks, Korynt i Brawo. Straż Graniczna podkreśla, że emerytowane zwierzęta pozostają dożywotnio pod opieką formacji i mają zapewnione wyżywienie oraz opiekę weterynaryjną.

Przykładem jest Brawo, który przez 15 lat służył na granicy. Po zakończeniu służby trafił pod opiekę funkcjonariusza BiOSG i instruktora jeździectwa.

To pokazuje również, że służba konna opiera się nie tylko na wyszkoleniu, ale także na wieloletniej współpracy człowieka ze zwierzęciem.

BiOSG to nie tylko patrole konne

Choć konie są najbardziej charakterystycznym elementem działalności oddziału, zakres zadań Bieszczadzkiego Oddziału SG jest znacznie szerszy.

W 2025 roku funkcjonariusze Straży Granicznej na Podkarpaciu odprawili ponad 11,7 mln podróżnych. BiOSG odprawił największą liczbę podróżnych spośród wszystkich oddziałów SG w Polsce. Średni dobowy ruch wynosił 32,3 tys. osób, a rekordowo w ciągu jednej doby odprawiono 56,7 tys. podróżnych.

Funkcjonariusze BiOSG odprawili także ponad 2,2 mln środków transportu. Największy ruch pojazdów odnotowano w Korczowej i Medyce.

Jednocześnie funkcjonariusze prowadzą działania związane z kontrolą legalności pobytu i zatrudnienia cudzoziemców, wykrywaniem fałszywych dokumentów oraz zwalczaniem przestępczości.

W 2025 roku podkarpaccy funkcjonariusze wykryli prawie 3 tys. fałszywych dokumentów, a wartość ujawnionych nielegalnych towarów przekroczyła 88 mln zł. Odzyskali również 163 pojazdy pochodzące z przestępstw oraz 540 części ze skradzionych samochodów.

Nowoczesna technologia i tradycyjne metody

Współczesna ochrona granicy wykorzystuje wiele różnych narzędzi. Funkcjonariusze korzystają między innymi z systemów obserwacyjnych oraz innych rozwiązań technicznych.

Konie pełnią w tym systemie określoną funkcję. Ich największą zaletą pozostaje możliwość przemieszczania się po trudnym terenie, gdzie wykorzystanie pojazdu może być utrudnione.

Dlatego Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej łączy tradycyjną formę patrolowania z nowoczesnymi rozwiązaniami.

Co ciekawe, podczas kilkugodzinnego patrolu jeździec może sprawdzić nawet kilkudziesięciokilometrowy odcinek granicy. Patrole odbywają się między innymi na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

Oddział wzmacnia także swoje kadry

BiOSG prowadzi również systematyczny nabór nowych funkcjonariuszy.

W 2025 roku do służby przyjęto 200 nowych strażników granicznych. Natomiast na 2026 rok zaplanowano przyjęcie do służby 275 mundurowych, w tym 155 osób do służby przygotowawczej oraz do 120 osób w ramach służby kontraktowej.

Służba kontraktowa została w BiOSG wprowadzona po raz pierwszy. Mogą z niej skorzystać zarówno osoby, które wcześniej służyły w Straży Granicznej, jak i kandydaci wstępujący do formacji po raz pierwszy.

Bieszczadzka granica wymaga wielu metod

Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej wykonuje więc zadania zarówno na dużych przejściach granicznych, jak i w trudnym, górskim terenie.

Z jednej strony funkcjonariusze odprawiają miliony podróżnych i pojazdów. Z drugiej natomiast patrolują odcinki, na których liczy się możliwość szybkiego przemieszczania się poza drogami.

Właśnie dlatego w Bieszczadach obok nowoczesnych technologii nadal można spotkać funkcjonariusza Straży Granicznej na koniu.

Osiem służbowych koni BiOSG to obecnie jedyne konie w skali całej polskiej Straży Granicznej. W 2026 roku do tego grona dołączyły Cel Pal i R-Emil.

Warto wiedzieć: konie służbowe patrolują przede wszystkim tereny ochraniane przez placówki SG w Ustrzykach Górnych i Czarnej Górnej, a część patroli odbywa się na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

Portal wlubelskim.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl

Kontakt:

redakcja@wlubelskim.pl    Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl  

 Tel:  667 796 420 , 531 837 899 ;

Polityka Prywatności

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com