
Jak ustalono, osadzeni w jednej z cel przepiłowali kratę okienną za pomocą nielegalnie posiadanego brzeszczotu, po czym wydostali się na dach pawilonu. Na szczęście ich ucieczka została szybko udaremniona, zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy.Po zdarzeniu do lubelskiego aresztu przybyła specjalna komisja z Centralnego Zarządu Służby Więziennej, która ma za zadanie zbadać przebieg wydarzeń i ewentualne zaniedbania w nadzorze nad osadzonymi.Równolegle sprawę prowadzi również Prokuratura Okręgowa w Lublinie.
Decyzja o odwołaniu dyrektor Anny Ausz wpisuje się w szersze działania zmierzające do wzmocnienia bezpieczeństwa i dyscypliny w jednostkach penitencjarnych. Centralny Zarząd Służby Więziennej zapowiedział analizę procedur bezpieczeństwa i dodatkowe kontrole. Zmiana kierownictwa w lubelskim areszcie ma na celu przywrócenie pełnego nadzoru i zaufania do instytucji, która odpowiada za bezpieczeństwo osadzonych i mieszkańców regionu.
Wstępne ustalenia wskazują, że osadzeni mogli działać z premedytacją i planować ucieczkę od dłuższego czasu. Niewykluczone, że w śledztwie pojawią się również zarzuty dotyczące pomocy z zewnątrz lub zaniedbań proceduralnych. Na ostateczne wyniki postępowania przyjdzie jednak poczekać do zakończenia prac komisji i prokuratorskich analiz.
Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl
Kontakt:
redakcja@wlubelskim.pl Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl
Tel: 667 796 420 , 531 837 899 ;
Polityka Prywatności