
Najnowsze trzęsienie ziemi, które było odczuwalne nie tylko dla precyzyjnych przyrządów pomiarowych ale dla zwykłych, szarych obywateli. Miało ono miejsce na terenie Wielkiej Brytanii, w nocy ze środy na czwartek. Epicentrum trzęsienia zlokalizowane było wyjątkowo płytko, bo na głębokości niecałych 4 kilometrów, u wybrzeży Silverdale. Odczuwalne było w promieniu niecałych 20 kilometrów, niemal w całym Lancashire. W zasięgu skutków znalazły się miasta Kendal oraz Ulverston. Mieszkańcy wskazują, że zatrzęsły się domy a wstrząsy były odczuwalne jak podziemna eksplozja. Siła trzęsienia wynosił 3,3 stopnia. W sumie brytyjska służba geologiczna zebrała niemal 1.100 raportów o tym trzęsieniu ziemi.
Poprzednie porównywalnie silne trzęsienie nawiedziło Wielką Brytanię 20 października, uderzając w Szkocję w rejonie miast Perth i Kinross. Trzęsienie wystąpiło nad ranem, a jego epicentrum zlokalizowane było w regionie Glen Lyon. Było nieco silniejsze niż grudniowe. Brytyjskie służby wskazują, że corocznie rejestrują około 200-300 wstrząsów sejsmicznych na terenie Wysp Brytyjskich, lecz jedynie 20 do 30 jest odczuwalna dla mieszkańców.
Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl
Kontakt:
redakcja@wlubelskim.pl Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl
Tel: 667 796 420 , 531 837 899 ;
Polityka Prywatności