Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów i najpierw umieszczony w policyjnej celi. Następnie trafił do zakładu karnego, którego próbował uniknąć. Najbliższe sześć miesięcy spędzi w więzieniu

Do zdarzenia doszło w jednym z mieszkań na terenie Zamościa. Policjanci, posiadając informację, że poszukiwany może tam przebywać, wielokrotnie pukali do drzwi, ale nikt nie otwierał. Z mieszkania dochodziły odgłosy rozmowy, a męski głos instruował kobietę, aby nie otwierała. W związku z tym na miejsce wezwano strażaków, którzy pomogli funkcjonariuszom wejść do środka. Wtedy kobieta zdecydowała się otworzyć drzwi.
Policjanci przeszukali mieszkanie, sprawdzając dokładnie każde pomieszczenie. Ich przypuszczenia potwierdziły się, mężczyzna ukrył się w tapczanie. Liczył, że uda mu się uniknąć zatrzymania, jednak funkcjonariusze odnaleźli go i przewieźli najpierw do policyjnej celi, a następnie do zakładu karnego.
Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów i najpierw umieszczony w policyjnej celi. Następnie trafił do zakładu karnego, którego próbował uniknąć. Najbliższe sześć miesięcy spędzi w więzieniu
Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl
Kontakt:
redakcja@wlubelskim.pl Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl
Tel: 667 796 420 , 531 837 899 ;
Polityka Prywatności