Zaatakował byłego pracodawcę młotkiem w Parczewie. Poszło o zaległe wynagrodzenie

22 października, 2025
Zaatakował byłego pracodawcę młotkiem w Parczewie. Poszło o zaległe wynagrodzenie
Fot. KPP Parczew

Do niebezpiecznego incydentu doszło w Parczewie, gdzie 41-letni mężczyzna postanowił samodzielnie „odzyskać” należne pieniądze od swojego byłego pracodawcy. Spotkanie szybko przerodziło się w kłótnię i szarpaninę, która zakończyła się uderzeniem młotkiem w głowę 42-latka.

Awantura o pieniądze zakończyła się atakiem

Jak ustalili policjanci, do zdarzenia doszło w minionym tygodniu, gdy 41-latek przyszedł na posesję byłego pracodawcy, by upomnieć się o wypłatę za wykonane prace pomocowe. Z relacji poszkodowanego wynika, że były pracownik nie otrzymał pełnego wynagrodzenia z powodu wątpliwości co do jego trzeźwości w dniu pracy. To jednak nie przekonało napastnika, który zaatakował 42-latka od tyłu, przewracając go na ziemię.

Cios młotkiem i interwencja świadków

W trakcie szarpaniny 41-latek uderzył mężczyznę młotkiem w głowę, powodując u niego uraz w okolicy płata czołowego. Na szczęście w pobliżu znajdowali się świadkowie, którzy zareagowali natychmiast, pomagając poszkodowanemu i wzywając służby ratunkowe. Na miejsce przyjechał patrol policji i zespół ratownictwa medycznego. Ranny 42-latek został przetransportowany do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy medycznej. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Policja zatrzymała napastnika

Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Parczewie szybko ustalili i zatrzymali sprawcę. 41-latek usłyszał zarzuty zmuszenia do określonego zachowania w celu wymuszenia wierzytelności oraz spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu. Podczas przesłuchania w prokuraturze mężczyzna przyznał się do winy, tłumacząc, że działał pod wpływem złości i nerwów.

Grozi mu do 5 lat więzienia

Zgodnie z przepisami Kodeksu karnego, za zmuszenie innej osoby do określonego zachowania w celu wymuszenia wierzytelności oraz za spowodowanie uszczerbku na zdrowiu, 41-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Policja przypomina, że dochodzenie roszczeń finansowych należy prowadzić wyłącznie drogą prawną, a nie siłą. Takie zachowania, jak w przypadku parczewskiego napastnika, mogą mieć bardzo poważne konsekwencje karne.

Portal wlubelskim.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl

Kontakt:

redakcja@wlubelskim.pl    Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl  

 Tel:  667 796 420 , 531 837 899 ;

Polityka Prywatności

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com