
W pierwszym przypadku kobieta wracała z pracy w pizzerii w mieście Charlotte, gdzie przeniosła się dopiero niedawno. Jak mnóstwo ludzi uciekła z rodzinnego Kijowa w 2022 roku wraz z matką i bratem. Ojciec został na Ukrainie, gdzie wciąż służy w armii. Z tego też powodu nie mógł wziąć udziału w pogrzebie córki. Monitoring pociągu Lynx Blue Line, nagrał jej ostatnie chwile. Wydarzenie miało miejsce na wysokości przystanku East/West Boulvard, kiedy to 34-letni sprawca, Decarlos Brown Junior, trzy razy dźgnął kobietę, w tym raz w szyję i spokojnie wysiadł. Plotka podaje, że kilka razy powtórzył, że „załatwił tą białą dziewczynę”. Po 90 sekundach osunęła się z krzesła i zmarła z powodu utraty krwi, przed udzieleniem pomocy. Sprawca został ujęty. W trakcie postępowania, ujawniono, że 14 razy został doprowadzony przed sąd pod różnymi zarzutami, jak napad z wykorzystaniem niebezpiecznego narzędzia, rozbój, włamanie, napaść oraz nadużycie numeru alarmowego. Republikańscy stanowi senatorowie domagają się dodatkowo usunięcia sędziny Teresa Stokes, która wcześniej zwolniła sprawcę wyłącznie na podstawie pisanego oświadczenia, że stawi się na rozprawę. Iryna została pochowana w Stanach Zjednoczonych.
W drugim wypadku, Charlie Kirk był niezwykle aktywnym komentatorem oraz głosem ogólnie rozumianej prawej i konserwatywnej strony sceny politycznej USA. Urodził się w Chicago (Illinois), gdzie przejściowo uczęszczał do Harper College, jednak zrezygnował i poświęcił się karierze politycznej w ramach ruchu tak zwanej Tea Party. W 2012 roku założył studencką organizację Turning Point USA, gdzie firmował kilka kontrowersyjnych inicjatyw. Dwóch rzeczy nie można mu odmówić: odwagi do dyskutowania z przeciwnikami na równych prawach, oraz elokwencji. 10 września na kampusie Utah Valley University (Utah) został zastrzelony przez snajpera, w trakcie dyskusji o broni palnej w USA. Do tej pory nie udało się odnaleźć sprawcy, choć FBI twierdzi, że odnaleziono broń wykorzystaną do zamachu. Mężczyzna zatrzymany podczas wydarzenia po przesłuchaniu został zwolniony. Okazało się, że nie miał z nim nic wspólnego.
Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl
Kontakt:
redakcja@wlubelskim.pl Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl
Tel: 667 796 420 , 531 837 899 ;
Polityka Prywatności