Do tragicznego pożaru doszło w sobotę przed południem na terenie gminy Zalesie. Ogień objął parterowy, drewniany dom. Pomimo podjętej reanimacji nie udało się uratować życia 96-letniej mieszkanki posesji. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratora.
Dym zauważyła sąsiadka
Służby ratunkowe zostały powiadomione o pożarze w sobotę przed godziną 12.00. Dym wydobywający się z budynku zauważyła kobieta mieszkająca na pobliskiej posesji. Z przekazanych informacji wynikało, że w środku może znajdować się właścicielka domu.
Drzwi do budynku były zamknięte, a wewnątrz panowało silne zadymienie, co utrudniało działania ratunkowe.
Seniorka odnaleziona w budynku
W trakcie akcji gaśniczej strażacy odnaleźli w domu 96-letnią kobietę. Pomimo natychmiastowej reanimacji jej życia nie udało się uratować. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon.
Po zakończeniu działań straży pożarnej czynności na miejscu rozpoczęli policjanci. Prowadzono je pod nadzorem prokuratora, który zdecydował o zabezpieczeniu ciała do sekcji zwłok. Śledztwo ma ustalić dokładne przyczyny i okoliczności tragedii.
Apel o ostrożność w okresie grzewczym
Służby przypominają o zachowaniu szczególnej ostrożności w sezonie grzewczym. Należy używać wyłącznie dozwolonych materiałów opałowych i stosować się do zaleceń producentów pieców oraz kominków.
Nie wolno pozostawiać bez nadzoru otwartego ognia, w tym świec czy kuchenek. Konieczne jest także regularne kontrolowanie instalacji grzewczych, elektrycznych i przewodów kominowych oraz dbanie o ich drożność.
Eksperci zalecają montaż czujników dymu i czadu, które mogą w porę ostrzec przed zagrożeniem i uratować życie. Ważne jest również, aby nie przechowywać materiałów łatwopalnych w pobliżu źródeł ciepła.
