Zaobserwuj nasz profil:

Tragiczny finał poszukiwań śmigłowca

5 czerwca, 2026
Tragiczny finał poszukiwań śmigłowca
fot. Błażej Czarnecki facebook

Tragiczny finał poszukiwań śmigłowca

W nocy z 3 na 4 czerwca służby w Małopolsce zostały postawione w stan gotowości po informacji o utracie łączności z lekkim śmigłowcem Robinson R44 Raven II. Maszyna zniknęła z radarów w rejonie góry Lubogoszcz, niedaleko Kasiny Wielkiej, na pograniczu powiatów limanowskiego i myślenickiego. Zgłoszenie o problemach ze śmigłowcem trafiło do służb około godziny 1–2 w nocy.

Od tego momentu rozpoczęły się intensywne poszukiwania w trudnym, górzystym i zalesionym terenie. W akcji brali udział policjanci, strażacy z PSP i OSP, ratownicy GOPR oraz inne służby, które przeczesywały masyw leśny Lubogoszczy. Wykorzystywano quady, pojazdy terenowe oraz drony, co pozwalało sprawdzać kolejne sektory mimo bardzo ograniczonej widoczności i gęstej mgły.

Katastrofa śmigłowca Lubogoszcz – miejsce odnalezienia wraku

Rankiem w czwartek 4 czerwca, przed godziną 8, ratownicy odnaleźli wrak poszukiwanego śmigłowca na stromym, zalesionym zboczu góry Lubogoszcz. Był to teren trudno dostępny, z dala od szlaków i zabudowań, co wyjaśnia, dlaczego nocne poszukiwania były tak wymagające i czasochłonne. Śmigłowiec został poważnie zniszczony w wyniku uderzenia w stok.

Na miejscu znaleziono ciało około 30-letniego pilota, który był jedyną osobą na pokładzie. Według dotychczasowych ustaleń był to lot przelotowy, a do katastrofy doszło w nocy, niedługo po utracie kontaktu ze śmigłowcem. Służby nie przekazują na razie szczegółów dotyczących dokładnej trasy lotu ani możliwych przyczyn zdarzenia, podkreślając, że będzie to przedmiotem dalszych analiz.

Pilot był związany z PZL Leonardo Avia Świdnik

Tragicznie zmarły pilot to Błażej Czarnecki, 30-letni były siatkarz, który przez lata był związany z klubem PZL Leonardo Avia Świdnik. Klub poinformował o jego śmierci w mediach społecznościowych, pisząc o „katastrofie lotniczej tej nocy” i żegnając go jako swojego zawodnika. Dla środowiska siatkarskiego w Świdniku i całym regionie lubelskim to bardzo bolesna wiadomość.

Błażej Czarnecki łączył sportową karierę z pasją do lotnictwa – w ostatnich latach pracował jako pilot. Informacje o jego śmierci szybko podchwyciły ogólnopolskie media, które jednoznacznie wskazują, że to właśnie on był pilotem śmigłowca, który rozbił się na zboczach Lubogoszczy. Tragedia w Beskidzie  ma także bardzo wyraźny wymiar lokalny dla kibiców z województwa lubelskiego, szczególnie związanych z Avią Świdnik.

Działania służb na miejscu wypadku

Teren wypadku został dokładnie zabezpieczony zaraz po odnalezieniu wraku. Do miejsca katastrofy dostęp mają tylko służby, tak aby nie doszło do zatarcia śladów ważnych dla śledztwa. Masyw leśny Lubogoszczy wciąż pozostaje obszarem pracy ekip dochodzeniowo-śledczych.

Na miejscu działa grupa oględzinowo-śledcza z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie pod nadzorem prokuratora. Pracują tam również przedstawiciele Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, którzy zbierają materiał dowodowy i dokumentację. Zabezpieczane są elementy wraku, zapis danych oraz wszelkie informacje, które mogą pomóc w ustaleniu przebiegu i przyczyny katastrofy.

Dalsze ustalenia

Służby zapowiadają, że ustalenie przyczyn katastrofy może potrwać tygodnie, a nawet miesiące. Dopiero po zakończeniu prac Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych i prokuratury będzie można mówić o konkretnych wnioskach. Do tego czasu miejsce wypadku pozostanie objęte szczególnym nadzorem.

Katarzyna Redakcja

Portal wlubelskim.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl

Kontakt:

redakcja@wlubelskim.pl    Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl  

 Tel:  667 796 420 , 531 837 899 ;

Polityka Prywatności

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com