Zaobserwuj nasz profil:

„Tajemnica Jeziora” przyciągnęła tłumy

5 sierpnia, 2026
Zdjęcia: Gmina Włodawa

Folk, tradycja i całe rodziny nad Jeziorem Glinki

Muzyka folkowa, rękodzieło, regionalne smaki i przede wszystkim tłumy mieszkańców oraz turystów – tak wyglądała kolejna edycja festiwalu „Tajemnica Jeziora”, która odbyła się w sobotę, 1 sierpnia, nad Jeziorem Glinki w Orchówku. Dopisały pogoda, publiczność i przygotowany przez organizatorów program, a zabawa trwała do późnego wieczoru.

Leśna polana i plaża nad Jeziorem Glinki po raz kolejny stały się miejscem spotkania z muzyką, lokalną kulturą i tradycją. „Tajemnica Jeziora” nie jest bowiem klasycznym festynem. Od początku pomysł na wydarzenie opiera się na wykorzystaniu wyjątkowego położenia Orchówka oraz połączeniu natury z kulturą ludową, dawnymi zwyczajami, regionalną kuchnią i muzyką folkową. Podobną formułę festiwal miał już podczas ubiegłorocznej edycji.

Tegoroczny program był jeszcze bardziej rozbudowany. Na scenie pojawili się m.in. Justyna Lubas FolkShow, Sójki, SVAHY, Lubartowiacy, Bokoryna, ZTL „Włodawiacy”, Mała Ferajna i Orchowianki. Organizatorzy zadbali jednak o to, aby koncerty były tylko jedną z części wydarzenia.

Nie tylko scena

Wokół festiwalu przygotowano szereg wydarzeń nawiązujących do przyrody i dawnych tradycji. Powstała m.in. „Słowiańska Polana”, na której można było spróbować wyplatania wianków, haftu ludowego i intuicyjnego, plecenia makramy z motywami natury czy tworzenia ziołowych amuletów.

Były również pokazy i warsztaty rękodzielnicze, ludowi twórcy, wystawa rzeźb ptaków wykonanych podczas pleneru rzeźbiarskiego oraz prezentacja prac konkursu fotograficznego. Nie zabrakło atrakcji dla dzieci i rodzin ani lokalnych smaków.

Jedną z propozycji była „Nadbużańska Spiżarnia”, nawiązująca do tradycyjnego wykorzystania ziół, kwiatów i owoców oraz receptur przekazywanych z pokolenia na pokolenie.

Rodzinny charakter tegorocznej imprezy szczególnie cieszy Annę Czajkę, wicewójt gminy Włodawa i jedną z osób zaangażowanych w jej organizację.

Pogoda naprawdę nam dopisała, ale przede wszystkim dopisali ludzie. Było ich bardzo dużo i chyba najbardziej cieszyło mnie to, że widzieliśmy całe rodziny z dziećmi. O to właśnie chodzi w takim wydarzeniu. Chcemy pokazywać naszą tradycję w sposób żywy i ciekawy, tak żeby dziadkowie, rodzice i dzieci mogli znaleźć tutaj coś dla siebie, pobyć razem i przy okazji dotknąć tej naszej lokalnej kultury, a nie tylko oglądać ją gdzieś na zdjęciach. Wszystkie zaplanowane atrakcje udało się zrealizować, ludzie zostali z nami naprawdę długo, a impreza trwała do późnego wieczoru. Myślę, że ten klimat nad Jeziorem Glinki zrobił swoje – mówi Anna Czajka.

Za jednodniowym wydarzeniem stoją tygodnie pracy

Jak podkreśla wicewójt, przygotowanie takiego wydarzenia wymaga zaangażowania wielu osób i instytucji.

Przy takiej imprezie ktoś widzi scenę, artystów, warsztaty i gotowe stoiska, ale za tym wszystkim stoi naprawdę duża drużyna ludzi. Dlatego bardzo dziękuję wszystkim, którzy włączyli się w organizację – naszym pracownikom, bibliotece, stowarzyszeniom, partnerom, twórcom, artystom i wszystkim osobom, które dołożyły swoją cegiełkę. Szczególne podziękowania kieruję również do pięciu kół gospodyń wiejskich, które pomagały przy wydarzeniu, oraz do Ochotniczej Straży Pożarnej z Orchówka. Wszystko zagrało tak, jak powinno, i zwyczajnie możemy być z tego zadowoleni. Ogromne podziękowania należą się też uczestnikom. Można przygotować najlepszy program, ale to ludzie tworzą atmosferę. W sobotę nad Glinkami tej atmosfery zdecydowanie nie brakowało – dodaje.

Tradycja, która znalazła swoje miejsce w kalendarzu

„Tajemnica Jeziora” odbyła się nad Jeziorem Glinki także w 2025 roku. Już wtedy organizatorzy postawili na połączenie koncertów folklorystycznych z warsztatami, tradycyjnym rzemiosłem, kuchnią regionalną i wyjątkową scenerią jeziora otoczonego lasem.

Tegoroczna odsłona pokazała, że ta formuła ma swoją publiczność. Zamiast kolejnej typowej imprezy plenerowej powstało wydarzenie mocno osadzone w miejscu, w którym się odbywa – nad wodą, wśród lasów Polesia i w sąsiedztwie Bugu, gdzie lokalna tradycja i kultura pogranicza nadal są ważną częścią tożsamości mieszkańców.

Chcielibyśmy, żeby „Tajemnica Jeziora” właśnie z tym była kojarzona. Z naszym miejscem, przyrodą, tradycją i dobrą atmosferą. Nie chodzi o to, żeby co roku robić po prostu większą imprezę. Chodzi o to, żeby miała swój charakter i żeby ludzie chcieli tutaj wracać. Po tym, co zobaczyliśmy w tym roku, mamy bardzo dużą motywację, żeby tę tradycję kontynuować – podsumowuje Anna Czajka.

Organizatorami i partnerami tegorocznego wydarzenia były Gmina Włodawa, Biblioteka Publiczna Gminy Włodawa, Stowarzyszenie Rozwoju i Promocji Gminy Włodawa oraz Stowarzyszenie Nauczycieli i Rodziców „Nasza Szkoła” w Różance, wraz z organizacjami zaangażowanymi w poszczególne projekty i warsztaty.

 

autor: Piotr Lisowski

 

Katarzyna Redakcja

Portal wlubelskim.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl

Kontakt:

redakcja@wlubelskim.pl    Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl  

 Tel:  667 796 420 , 531 837 899 ;

Polityka Prywatności

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com