
Dla nowych studentów i podchorążych październikowa inauguracja otworzyła kolejny etap nauki. Lotnicza Akademia Wojskowa przyjęła na pierwszy rok około 640 osób, w tym 213 podchorążych na studiach wojskowych. Łącznie na uczelni kształci się ponad 2,4 tys. studentów.
Wśród wojskowych specjalności znalazły się m.in. pilotaż samolotów bojowych i śmigłowców, obsługa bezzałogowych statków powietrznych oraz przeciwlotniczych zestawów rakietowych. Dęblińska akademia przygotowuje więc nie tylko przyszłych pilotów, lecz także specjalistów potrzebnych do działania lotnictwa i obrony powietrznej.
W uroczystości uczestniczył podsekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Stanisław Wziątek. Dla Lubelszczyzny inauguracja miała również lokalny wymiar: w powiecie ryckim działa uczelnia, która jako jedyna w Polsce kształci kandydatów na pilotów wojskowych.
Podczas inauguracji starosta rycki Dariusz Szczygielski otrzymał odznakę okolicznościową „Medal 100-lecia utworzenia Lotniczej Akademii Wojskowej”. Samorząd powiązał wyróżnienie ze współpracą powiatu i akademii. To lokalny akcent wydarzenia, którego głównymi bohaterami pozostali rozpoczynający naukę studenci i podchorążowie.
Medal nawiązuje do jubileuszu obchodzonego w 2025 roku. Tegoroczna inauguracja rozpoczęła już kolejny rok działalności uczelni po jej setnych urodzinach.
Historia uczelni zaczęła się poza Lubelszczyzną. W 1925 roku w Grudziądzu powstała Oficerska Szkoła Lotnictwa. W kwietniu 1927 roku przeniosła się do Dęblina, z którym związała kolejne pokolenia polskich lotników.
Pierwsza promocja oficerska w Dęblinie odbyła się 15 sierpnia 1928 roku. Wśród promowanych znalazł się Zdzisław Krasnodębski, późniejszy twórca i dowódca Dywizjonu 303. Historia szkoły łączy się więc bezpośrednio z losami polskich lotników walczących podczas II wojny światowej.
Dziś akademia prowadzi zarówno studia wojskowe, jak i cywilne. Przygotowuje kadry dla Sił Zbrojnych RP oraz absolwentów do pracy w instytucjach związanych z lotnictwem, bezpieczeństwem i obronnością. Wojskowa tradycja pozostaje ważną częścią jej tożsamości, ale zakres kształcenia wykracza poza sam pilotaż.
Znaczenie akademii warto rozpatrywać przede wszystkim w kontekście bezpieczeństwa, a nie bieżących sporów partyjnych. Wojna w Ukrainie przyniosła doświadczenia, które stawiają przed szkoleniem wojskowych lotników nowe wymagania. Podczas wrześniowej konferencji Sił Powietrznych w Dęblinie przedstawiciele wojska rozmawiali o zmianach w przygotowaniu przyszłych oficerów.
Rektor-komendant LAW gen. bryg. Krzysztof Szymaniec wskazywał na potrzebę skupienia nauki na wiedzy i umiejętnościach przydatnych na współczesnym polu walki. Omawiana koncepcja zakładała większy nacisk na praktyczne przygotowanie, bezpieczeństwo pilotażu i współpracę w powietrzu.
Październikowa inauguracja odbyła się zatem w czasie dyskusji o tym, jak przygotowywać kolejne roczniki do służby. Dla mieszkańców regionu to ważny kontekst: uczelnia w Dęblinie nie tylko pielęgnuje historię polskiego lotnictwa, lecz także uczestniczy w przygotowaniu kadr odpowiedzialnych za bezpieczeństwo kraju.
Fot. Lotnicza Akademia Wojskowa
Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl
Kontakt:
redakcja@wlubelskim.pl Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl
Tel: 667 796 420 , 531 837 899 ;
Polityka Prywatności