
Podczas swojego wystąpienia Aleksander Kwaśniewski odniósł się do wyzwań, jakie stoją przed współczesnym światem m.in od konfliktów międzynarodowych, przez zmiany klimatyczne, po postęp technologiczny i jego wpływ na społeczeństwa. Były prezydent zwrócił uwagę, że odpowiedzialność za przyszłość spoczywa nie tylko na politykach, ale i na obywatelach.
-KUL w całej swojej historii zawsze był miejscem dialogu, otwartości, gdzie dyskutowano o różnych kwestiach i wielu wartościach, dlatego cieszę się, że tu jestem – mówił były prezydent.
Wizyta Aleksandra Kwaśniewskiego na KUL wpisała się w cykl wydarzeń promujących debatę społeczną i akademicką. Uczestnicy mogli zadawać pytania, co stworzyło atmosferę swobodnej, merytorycznej rozmowy. Jak podkreślają przedstawiciele uczelni, takie spotkania są ważnym elementem misji Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, instytucji, która łączy tradycję katolicką z otwartością na współczesność. Były prezydent podczas wykładu mówił także o kryzysie liberalnej demokracji, który jak podkreślił, jest dziś widoczny w wielu krajach, nie tylko w Europie. Jego zdaniem problemem nie jest sama idea demokracji, lecz brak odnowy elit politycznych i niedostateczne zaangażowanie młodszych pokoleń w życie publiczne. Kwaśniewski zwrócił uwagę, że polityka zbyt często staje się domeną tych samych osób i środowisk, przez co traci świeżość, energię i zaufanie obywateli.
–Młody człowiek kończący dobrą uczelnię uważa ofertę ze świata politycznego za mniej atrakcyjną i bardziej ryzykowną. Jeżeli popatrzymy na to, kto dziś trafia do polityki, to jest to obraz dość przygnębiający. I to też tłumaczy dlaczego tak długo w polityce trzymają się ludzie, którzy już dawno osiągnęli wiek emerytalny – podkreślił Aleksander Kwaśniewski. – Jeżeli spojrzymy w lewo i prawo, to nie widać pokolenia, które odczytując znaki współczesności wchodziłoby do polityki. To jest problem słabości doboru ludzi i wyzwanie, co z tym fantem zrobić. Kryzys liberalnej demokracji jest faktem, a czasu żeby to zmienić mamy niewiele – dodał.
Wystąpienie byłego prezydenta zakończyło się długimi oklaskami. Uczestnicy podkreślali, że była to nie tylko lekcja polityki, ale też inspiracja do myślenia o odpowiedzialności jednostki za świat, w którym żyje. Jak zauważył rektor KUL, podobne wydarzenia będą kontynuowane, ponieważ dialog to podstawa rozwoju wspólnoty akademickiej i społeczeństwa obywatelskiego. Czy takie spotkania rzeczywiście mogą zbliżać do siebie różne środowiska? To pytanie, na które uczestnicy wykładu wciąż szukają odpowiedzi – również poza murami uniwersytetu.
Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl
Kontakt:
redakcja@wlubelskim.pl Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl
Tel: 667 796 420 , 531 837 899 ;
Polityka Prywatności