Zaobserwuj nasz profil:

Rajd „Strzały” w Pliszczynie – pamięć i wspólnota

24 kwietnia, 2026
Rajd „Strzały” w Pliszczynie – pamięć i wspólnota

Ponad 200 osób wzięło udział w Rajdzie „Strzały” w Pliszczynie. Zobacz, jak wyglądało to wyjątkowe wydarzenie i dlaczego przyciąga mieszkańców regionu.

Rajd „Strzały” – wspólne upamiętnienie historii

W niedzielę 19 kwietnia w podlubelskim Pliszczynie odbył się 7. Rajd „Strzały”. To wydarzenie już na stałe wpisało się w kalendarz lokalnych inicjatyw. Mieszkańcy regionu i goście spotkali się, aby wspólnie upamiętnić postać st. sierż. Walentego Waśkowicza „Strzały” oraz innych żołnierzy podziemia niepodległościowego.

Dzień rozpoczął się od uroczystej Mszy Świętej w miejscowym kościele. Następnie uczestnicy złożyli kwiaty i zapalili znicze przy tablicy pamiątkowej. Był to moment refleksji, ale też okazja do spotkania rodzin bohaterów i osób zainteresowanych historią regionu.

Spacer, natura i historia w jednym

Po części oficjalnej przyszedł czas na coś bardziej aktywnego. Uczestnicy wyruszyli na około siedmiokilometrową trasę. Wędrówka prowadziła przez piękne tereny Doliny Ciemięgi, które o tej porze roku zachwycają zielenią i spokojem.

Po drodze zatrzymywano się w ważnych miejscach związanych z historią partyzantów. Był czas na krótkie opowieści, modlitwę i chwilę zadumy. Dzięki temu nawet młodsze osoby mogły lepiej zrozumieć lokalną historię.

Szczególnym momentem było zatrzymanie się przy miejscu śmierci „Strzały”. Tam uczestnicy oddali hołd, składając kwiaty i słuchając utworu „Cisza”. To chwile, które na długo zostają w pamięci.

Rajd Strzały i rodzinna atmosfera pikniku

Po marszu wszyscy spotkali się na pikniku przy klasztorze. To właśnie tutaj Rajd „Strzały” pokazał swoją najbardziej przyjazną stronę. Było coś dla każdego – od smacznego jedzenia po ciekawe stoiska historyczne.

Koło Gospodyń Wiejskich zadbało o domowe potrawy, które cieszyły się dużym zainteresowaniem. Z kolei grupy rekonstrukcyjne prezentowały sprzęt i umundurowanie z dawnych lat. Nie zabrakło też atrakcji dla dzieci, takich jak tor przeszkód czy strzelnica pneumatyczna.

Takie wydarzenia pokazują, że historia nie musi być trudna ani odległa. Można ją poznawać w prosty i ciekawy sposób, spędzając czas z rodziną i znajomymi.

Dlaczego warto tu być co roku

Rajd „Strzały” to nie tylko lekcja historii. To także okazja do ruchu na świeżym powietrzu, poznania nowych osób i poczucia lokalnej wspólnoty. W regionie lubelskim takie inicjatywy mają szczególne znaczenie, bo łączą pokolenia.

W tym roku w wydarzeniu wzięło udział ponad 200 osób. To pokazuje, że potrzeba takich spotkań jest duża. I wszystko wskazuje na to, że w kolejnych latach Rajd „Strzały” przyciągnie jeszcze więcej uczestników.

Jeśli więc szukasz pomysłu na aktywną niedzielę blisko natury i z nutą historii – warto zapamiętać to wydarzenie.

 

 

 

Katarzyna Adaszek

Portal wlubelskim.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl

Kontakt:

redakcja@wlubelskim.pl    Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl  

 Tel:  667 796 420 , 531 837 899 ;

Polityka Prywatności

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com