
Chodzi o teren po dawnym Lubelskim Klubie Jeździeckim, położony w rejonie ulic Ciepłej, Krochmalnej i Bystrzycy. Miasto odzyskało go 17 lipca 2020 roku po zakończeniu wieloletniego sporu z klubem i przeprowadzeniu egzekucji komorniczej.
Teraz temat wrócił po pożarach, do których doszło w czerwcu 2026 roku. W nocy z poniedziałku na wtorek, z 8 na 9 czerwca, spłonął budynek znajdujący się na terenie dawnego klubu. Tego samego dnia ogień objął również garaże przy ul. Wapiennej. Kilkanaście dni później doszło także do pożaru pustostanu przy ul. Dzierżawnej.
Radny Tomasz Gontarz zwraca uwagę, że wszystkie te zdarzenia miały miejsce w tej samej części miasta. W swojej interpelacji pyta przede wszystkim o sposób zabezpieczenia miejskiej nieruchomości oraz odpowiedzialność za jej stan.
Kiedy miasto odzyskało nieruchomość w 2020 roku, zapowiadano różne możliwości jej zagospodarowania. W lutym 2020 roku zastępczyni prezydenta Lublina Beata Stepaniuk-Kuśmierzak informowała, że na tym obszarze mogłyby znaleźć się między innymi nowy stadion żużlowy, boiska sportowe oraz infrastruktura związana z jeździectwem.
Wspominano również o rozmowach z podmiotami zainteresowanymi prowadzeniem działalności jeździeckiej, a jednym z potencjalnych dzierżawców miało być Stowarzyszenie Roztoczańska Konna Straż Ochrony Przyrody.
Jak podkreśla radny, po sześciu latach żaden z tych planów nie został zrealizowany. Na terenie wciąż znajdują się opuszczone obiekty i nieużytki.
W interpelacji znalazło się 14 pytań. Radny chce wiedzieć między innymi:
Pyta również o interwencje Państwowej Straży Pożarnej i Straży Miejskiej z lat 2020–2026, zgłoszenia mieszkańców oraz o to, czy po pożarach zawiadomiono odpowiednie służby i nadzór budowlany.
Radny zaznacza także, że do jego biura od dłuższego czasu docierają sygnały od mieszkańców. Według ich relacji na terenie dawnego klubu mają przebywać osoby bezdomne, a miejsce ma być wykorzystywane do spożywania alkoholu i zażywania narkotyków. Jak podkreślono w interpelacji, informacje te wymagają potwierdzenia przez odpowiednie służby.
Interpelacja dotyczy również przyszłości nieruchomości. Radny pyta, czy miasto nadal planuje zagospodarowanie tego obszaru, czy prowadzi rozmowy z potencjalnymi dzierżawcami, a także czy rozważana jest sprzedaż gruntu.
Zgodnie z przepisami ustawy o samorządzie gminnym prezydent miasta powinien odpowiedzieć na interpelację w ciągu 14 dni od dnia jej otrzymania.
Odpowiedź ratusza ma wyjaśnić zarówno kwestie związane z bezpieczeństwem i utrzymaniem terenu dawnego LKJ, jak i plany dotyczące jednej z największych miejskich nieruchomości położonych nad Bystrzycą.
Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl
Kontakt:
redakcja@wlubelskim.pl Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl
Tel: 667 796 420 , 531 837 899 ;
Polityka Prywatności