
Pułapki na szrotówka to proste, ale sprytne rozwiązanie. W środku znajduje się specjalny zapach, który przyciąga owady. Dorosłe osobniki wpadają do środka i nie mogą się wydostać.
Dzięki temu ogranicza się ich rozmnażanie. Mniej owadów oznacza mniej zniszczonych liści. To ważne, bo szrotówek potrafi osłabić drzewa nawet w kilka sezonów.
Pułapki zawiesza się wiosną, zanim owady zaczną się pojawiać. Najczęściej trafiają w dolne części koron drzew. Zostają tam aż do końca sierpnia.
Miasto skupiło się na najcenniejszych kasztanowcach. Łącznie zabezpieczono 111 drzew i zamontowano aż 333 pułapki.
Najwięcej z nich znajdziemy:
Dodatkowo działania objęły też inne miejsca, jak Ogród Saski czy ulice Świętochowskiego i Nowy Świat.
To właśnie tam rosną drzewa, które mają dużą wartość przyrodniczą i historyczną.
Szrotówek kasztanowcowiaczek to niewielki owad, ale jego skutki są bardzo widoczne. Już latem liście kasztanowców brązowieją i opadają.
Drzewa tracą siłę i gorzej rosną. Jeśli problem powtarza się co roku, mogą poważnie podupaść.
Pułapki na szrotówka pomagają ograniczyć skalę tego zjawiska. To metoda bezpieczna dla ludzi i środowiska. Nie wymaga użycia chemii, dlatego dobrze sprawdza się w mieście.
Same pułapki to tylko część walki ze szkodnikiem. Bardzo ważne jest też sprzątanie opadłych liści jesienią. To właśnie tam zimują owady.
Miasto prowadzi działania regularnie, co roku. Dzięki temu kasztanowce w Lublinie są w dobrej kondycji i nadal zdobią ulice oraz parki.
Dbanie o zieleń miejską to proces, który wymaga czasu i systematyczności. Pułapki są jednym z narzędzi, które w tym pomagają.
Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl
Kontakt:
redakcja@wlubelskim.pl Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl
Tel: 667 796 420 , 531 837 899 ;
Polityka Prywatności