
Telefony łączą się z sieciami Białorusi i Ukrainy
Powiat włodawski interweniuje w sprawie zasięgu
Zaniki polskiego sygnału, problemy z internetem mobilnym oraz telefony automatycznie logujące się do sieci białoruskich lub ukraińskich – z takimi trudnościami mierzą się mieszkańcy przygranicznych miejscowości powiatu włodawskiego. Samorząd zwrócił się do ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego o zbadanie sytuacji i podjęcie rozmów z operatorami.
Problem ma znaczenie nie tylko dla wygody mieszkańców. Powiat włodawski leży przy zewnętrznej granicy Unii Europejskiej, pomiędzy Białorusią i Ukrainą. Na rozległych, słabo zaludnionych terenach stabilna łączność jest potrzebna do kontaktu ze służbami, pracy zdalnej, nauki, prowadzenia gospodarstw i firm, a w sezonie również do obsługi turystów odwiedzających Jezioro Białe, Polesie i dolinę Bugu.
Samorządy zgłaszają problem
Pismo do Ministerstwa Cyfryzacji zostało wysłane 16 lipca 2026 roku przez starostę włodawskiego Mariusza Zańkę w imieniu samorządów z terenu powiatu. Podstawą wystąpienia był wniosek Dariusza Semeniuka, wójta gminy Włodawa.
Problemy z telefonią komórkową i internetem zgłaszali również inni samorządowcy, między innymi podczas posiedzeń Rady Wójtów organizowanych w Starostwie Powiatowym we Włodawie.
Według przekazanych informacji mieszkańcy od miesięcy sygnalizują przerwy w dostępie do internetu mobilnego, zaniki połączeń oraz miejsca, w których polski sygnał jest słabszy niż ten nadawany z terytorium sąsiednich państw.
Nie opublikowano dotąd pełnej listy miejscowości objętych problemem ani wyników szczegółowych pomiarów wykonanych przez operatorów. Samorząd chce, aby taka analiza została przeprowadzona przy udziale instytucji odpowiedzialnych za rynek telekomunikacyjny.
Zagraniczna sieć mimo pobytu w Polsce
Jednym z najbardziej uciążliwych zjawisk jest tzw. roaming przygraniczny. Telefon z włączonym automatycznym wyborem operatora może połączyć się z nadajnikiem znajdującym się za granicą, jeżeli jego sygnał okaże się silniejszy od sygnału polskiej sieci.
W praktyce mieszkaniec może przebywać na terenie Polski, a jednocześnie korzystać z usług operatora białoruskiego lub ukraińskiego. Czasem dowiaduje się o tym z komunikatu wysłanego przez sieć, a w innych przypadkach dopiero po sprawdzeniu naliczonych opłat.
Ma to znaczenie, ponieważ Białoruś i Ukraina nie należą do Unii Europejskiej ani Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Nie obowiązuje tam unijna zasada korzystania z telefonu na warunkach zbliżonych do krajowych. Ceny połączeń, wiadomości i transmisji danych zależą więc od taryfy operatora i mogą być znacznie wyższe.
Problem może dotyczyć nie tylko mieszkańców, lecz także turystów wypoczywających w rejonie Orchówka, Różanki, Woli Uhruskiej, Hanny oraz innych miejscowości położonych w pobliżu Bugu.
Łączność to kwestia bezpieczeństwa
Jak podkreśla starosta włodawski Mariusz Zańko, brak stabilnego sygnału nie może być traktowany wyłącznie jako niedogodność techniczna.
Nie możemy traktować dostępu do łączności jako sprawy drugorzędnej. Mówimy o terenie położonym przy zewnętrznej granicy Unii Europejskiej, gdzie możliwość wykonania połączenia ma znaczenie dla bezpieczeństwa mieszkańców i działania służb. Osoby mieszkające w powiecie nie powinny ponosić dodatkowych opłat tylko dlatego, że w miejscu ich zamieszkania silniejszy okazuje się sygnał operatora zagranicznego – mówi Mariusz Zańko.
Starosta wskazuje, że problemy z zasięgiem wpływają także na codzienne funkcjonowanie mieszkańców.
Potrzebujemy rzetelnego sprawdzenia sytuacji w poszczególnych miejscowościach, rozmów z operatorami oraz wskazania, gdzie i kiedy infrastruktura może zostać rozbudowana. Chcemy także, aby tereny przygraniczne były uwzględniane w programach finansujących rozwój sieci. Dla lokalnych firm, gospodarstw agroturystycznych, uczniów i osób pracujących z domu stabilne połączenie jest dziś częścią codziennego funkcjonowania. Naszym zadaniem jest doprowadzenie do tego, aby głos mieszkańców został przedstawiony instytucjom, które mają narzędzia do podjęcia działań – dodaje starosta.
Stabilny zasięg ma szczególne znaczenie w sytuacjach nagłych. Na terenach wiejskich telefon bywa podstawowym sposobem wezwania pogotowia, straży pożarnej lub policji. Jest też potrzebny do przekazywania komunikatów kryzysowych oraz koordynowania pracy służb i jednostek OSP.
Numer 112 jest bezpłatny i można wybrać go również z telefonu bez karty SIM. Urządzenie musi jednak znajdować się w zasięgu dostępnej sieci komórkowej. Sam fakt posiadania naładowanego telefonu nie gwarantuje więc możliwości wykonania połączenia w miejscu całkowicie pozbawionym sygnału.
Powiat oczekuje analizy i inwestycji
W wystąpieniu skierowanym do resortu cyfryzacji starosta wnosi o przeprowadzenie szczegółowej analizy dostępności usług telekomunikacyjnych, podjęcie współpracy z operatorami oraz objęcie problematycznych obszarów programami rozbudowy infrastruktury.
Samorząd oczekuje również rozwiązań, które ograniczą ryzyko niezamierzonego korzystania z sieci państw spoza Unii Europejskiej.
Problem nie musi oznaczać wyłącznie budowy nowych masztów. W zależności od wyników pomiarów możliwe działania mogą obejmować modernizację istniejących stacji bazowych, zmianę sposobu kierowania sygnału, zwiększenie ich przepustowości lub uzupełnienie infrastruktury w miejscach pozostających poza stabilnym zasięgiem.
Do czasu otrzymania odpowiedzi ministerstwa nie wiadomo jednak, które miejscowości zostaną objęte analizą, czy operatorzy zadeklarują inwestycje ani kiedy mogłyby się rozpocząć prace.
Jak uniknąć wysokiego rachunku?
Mieszkańcy i turyści przebywający blisko granicy mogą ograniczyć ryzyko przypadkowego połączenia z zagranicznym operatorem. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest wyłączenie automatycznego wyboru sieci i ręczne wskazanie polskiego operatora.
Można również całkowicie wyłączyć roaming zagraniczny albo przynajmniej transmisję danych w roamingu. Warto zwracać uwagę na wiadomości powitalne od operatora, nazwę sieci widoczną na ekranie telefonu oraz komunikaty dotyczące opłat.
Jeżeli mimo pozostawania w Polsce naliczono wysokie koszty połączenia z siecią zagraniczną, abonent może złożyć reklamację u swojego operatora. Pomoc konsumencką w sprawach telekomunikacyjnych oferuje również Urząd Komunikacji Elektronicznej.
Problem ważny dla całego pogranicza
Interwencja powiatu włodawskiego dotyczy lokalnych zgłoszeń, ale samo zjawisko nie ogranicza się do jednego samorządu. Przypadkowe logowanie telefonów do zagranicznych sieci może występować na różnych odcinkach polskiej granicy, szczególnie tam, gdzie ukształtowanie terenu, niewielka liczba stacji bazowych lub duże odległości między miejscowościami osłabiają krajowy sygnał.
Dla wschodniej części województwa lubelskiego dostęp do stabilnej łączności jest jednocześnie sprawą społeczną, gospodarczą i związaną z bezpieczeństwem. Odpowiedź Ministerstwa Cyfryzacji pokaże, czy po zgłoszeniu samorządów powstaną konkretne pomiary, harmonogram działań oraz plany rozbudowy sieci na terenach nadbużańskich.
Autor: Piotr Lisowski
Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl
Kontakt:
redakcja@wlubelskim.pl Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl
Tel: 667 796 420 , 531 837 899 ;
Polityka Prywatności