Zaobserwuj nasz profil:

Poradnik (ukraiński) co zrobić na wypadek ataku drona

10 września, 2025
Poradnik ukraiński co zrobić na wypadek ataku drona

Dziś we wczesnych godzinach porannych, polską przestrzeń powietrzną naruszyła duża liczba dronów. Dzięki Bogu obyło się bez ofiar, choć zanotowano szereg strat materialnych na Lubelszczyźnie, na przykład w Gminie Wyryki. W Internecie krąży rzekomo ukraińska instrukcja dla ludności cywilnej jak reagować w przypadku ataku dronowego. Warto się z nią zapoznać oraz zapamiętać niektóre porady, nawet jeśli nigdy nie mają się przydać w życiu.

Instrukcja przeznaczona jest dla cywilów przebywających w strefie operowania wrogich dronów uderzeniowych, wraz z kilkoma słowami komentarza. Po pierwsze i najważniejsze, pomimo odczuwania strachu, należy bardzo szybko reagować. W niektórych przypadkach o życiu i śmierci decydują ułamki sekund.
  1. Słyszysz ten dźwięk? Nie ma czasu na myślenie. Na myślenie zawsze potrzeba czasu, a w tym przypadku reakcja powinna być natychmiastowa. Z doświadczeń ukraińskich wynika, że drony z linii Szahed/Gierań są dronami niezwykle głośnymi i powolnymi, więc pierwszym ostrzeżeniem zazwyczaj jest niski dźwięk przypominający buczenie, charakterystyczny dla kosiarki. Oznacza to, że za około 30 sekund możesz stać się celem ataku. Oględziny szczątków dronów z Ukrainy i Polski, wydają się wskazywać, że Rosjanie dopracowali projekt zmieniając sygnaturę dźwiękową oraz stosując wydajniejsze silniki. Oznacza to, że powinieneś zwracać uwagę na każdy niestandardowy dźwięk w Twoim otoczeniu i horyzont czasowy również uległ zawężeniu.
  2. Przestań nagrywać – to nie film. Szczególnie dotyczy to młodzieży żyjącej social mediami. Mimo, że Twoje życie w większości toczy się w świecie wirtualnym, lub masz takie wrażenie, realna śmierć kasuje wszystko. Nie warto ryzykować życia nawet dla wyjątkowego nagrania, które może stać się viralem. W przypadku Twojej śmierci i tak nikt go nie zobaczy, bo wyląduje w archiwum policyjnym. Telefon w tej chwili może stać pomiędzy Tobą a szansą na przeżycie. Dodatkowo, nawet po ataku odradza się filmowanie oraz robienie zdjęć, szczególnie ich publikowanie w social mediach. Istnieją poszlaki wskazujące, że Rosjanie prowadzą monitoring tych platform w celu oszacowania zniszczeń i przeprowadzenia uderzeń powtórnych, w tym wykorzystując narzędzia AI. To że jeden dron Cię nie trafił, nie oznacza, że nie ma on kolegi czekającego na swoją kolej poza zasięgiem Twojego wzroku i słuchu.
  3. Odejdź od okna. To jest również do wykorzystania w trakcie pożarów oraz innych katastrof. Nie ma wybuchów a la Michael Bay. Co zabija to odłamki, ze szczególnym uwzględnieniem szkła – łamliwego, kruchego i bardzo ostrego. W przypadku pożaru, wypadku czy też ataku drona należy odejść od najbliższego okna i szczególnie unikać zamkniętych przestrzeni z dużą liczbą okien wychodzących do wewnątrz. Zaleca się szukać miejsc oznaczonych jako miejsce zbiórki w przypadku ewakuacji. Lub głęboko wewnątrz mieszkania.
  4. Znajdź dwie ściany. Jedna ściana jest dobra, ale dwie ściany są lepsze. Szczególnie betonowe ściany lub te z wielkiej płyta. Płyta karton-gips oferuje złudną ochronę. W przypadku gdy jesteś wewnątrz budynku, wszelkie pomieszczenia zamknięte i bez okien, z dala od ścian zewnętrznych są dobrym schronieniem. Dobrze jest również wyjść na korytarz, lub na klatkę schodową, szczególnie gdy jest zabudowana.
  5. Na podłogę, bez słów, bez pytań. Mówić z pozycji leżącej można. Dlatego zanim coś powiesz, połóż się na podłodze i zakryj głowę rękami. Odłamki lecą po łuku, dlatego najlepiej zejść im z drogi. Najpierw zadbaj o własne bezpieczeństwo, innych ostrzećc możesz za chwilę. Najlepiej krzykiem z poziomu podłogi.
  6. Jesteś na zewnątrz? Przykucnij nisko, szukaj betonu. Na zewnątrz obowiązują podobne zasady. Natychmiast padnij i wykorzystaj każdą możliwą osłonę, przy czym proszę pamiętać: rośliny są najgorszą z możliwych osłoną: nie osłaniają, a jeszcze drzewa mogą wyprodukować drzazgi, które zadziałają jak odłamki szkła. Najlepszy jest beton. Jak go nigdzie nie ma, zagłębienie w ziemi może pomóc.
  7. W samochodzie – stań się niewidzialny. Jeżeli nalot dronowy złapał Cię z trakcie podróży samochodem, absolutnie nie kontynuuj jazdy. Ruch i dźwięk przyciągają uwagę operatorów oraz algorytmów sterowania. Natychmiast zatrzymaj pojazd, wyłącz silnik i światła i poszukaj schronienia. Przejście podziemne, przepust czy nasyp się nada. Każda betonowa przeszkoda, każde zagłębienie terenu będzie Twoim sojusznikiem. Jak nic takiego nie znalazłeś, po prostu połóż się wzdłuż krawężnika, pomiędzy krawężnikiem a samochodem lub schowaj się pod samochodem. Samochód można odkupić, a życia i zdrowia już nie.
  8. Zatkaj uczy, otwórz usta. Trik znany z każdego filmu z artylerią, na przykład „Działa z Navarony”. Wybuch to nie tylko błysk i odłamki: to także fala uderzeniowa. Fala uderzeniowa, czyli bąbel zwiększonego ciśnienia w ślad za którym podąża przestrzeń o niższym ciśnieniu to poważne wyzwanie dla człowieka. Może ogłuszyć człowieka, pozbawić słuchu, a w skrajnym przypadku uszkodzić płuca. Głównym zagrożeniem jest konieczność wyrównania ciśnień pomiędzy uchem zewnętrznym (małżowina uszna) a uchem wewnętrznym  (połączonym z gardłem). Przeładowuje ona błędnik co w konsekwencji może doprowadzić do zaburzeń orientacji oraz przeładowania układu nerwowego. Najlepszą strategią jest zakryć uszy oraz otworzyć usta. Wyrównanie ciśnienia lub raczej amplitudy ciśnień pomiędzy uchem wewnętrznym a zewnętrznym powinno zniwelować efekty. Oraz ułatwić przeżycie po ataku.
  9. Nie ruszaj się, dopóki nie będzie ciszy przez minimum 10 minut. Rosjanie podczas kampanii w Syrii, Gruzji, Czeczenii i na Ukrainie wyspecjalizowali się w dwufalowych atakach. Zwykle w te same miejsca. Pierwszy atak jest wycelowany w infrastrukturę oraz cywilów, za to drugi wycelowany jest w ratowników medycznych, strażaków, policjantów oraz oszołomionych ocaleńców. Dlatego pamiętaj: cisza nie zwiastuje spokoju. Dlatego zaleca się, żeby jeszcze przez co najmniej 10 minut zachować spokój, ciszę oraz pozostać w ukryć, aby nie narażać się i nie prowokować uderzeń wtórnych. Pamiętajcie, miejsce uderzenia może być pod nieustanną obserwacją.
  10. Teraz już wiesz, co robić. Możesz podzielić się tą wiedzą z innymi – przyjaciółmi, znajomymi oraz krewnymi. Tylko teraz, w chwili ciszy i spokoju, bo na podzielenie się tą wiedzą podczas kolejnego nalotu dronowego, może być już za późno.

Bardzo dziękuję za cierpliwość w czytaniu. I życzę i Tobie i mnie, aby ta wiedza nigdy nie była wykorzystana w praktyce.

Adrian Szumowski

Portal wlubelskim.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl

Kontakt:

redakcja@wlubelskim.pl    Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl  

 Tel:  667 796 420 , 531 837 899 ;

Polityka Prywatności

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com