
W minioną niedzielę policja otrzymała zgłoszenie z prośbą o sprawdzenie sytuacji jednego z mieszkańców gminy Zamość. Zgłaszająca obawiała się o zdrowie 71-letniego mężczyzny, zaniepokojona niską temperaturą panującą na zewnątrz. Podczas pierwszej interwencji funkcjonariusze Wydziału Patrolowo–Interwencyjnego sprawdzili warunki w mieszkaniu. Senior był w dobrym stanie, w domu panowało odpowiednie ciepło, a jego zdrowiu nic nie zagrażało. Policjanci upewnili się również, że 71-latek ma zapas jedzenia i opału oraz poinformowali go o możliwościach korzystania z pomocy instytucji lub wsparcia bliskich w razie problemów z ogrzewaniem.
Po trzech dniach policjanci wrócili, aby sprawdzić, czy sytuacja seniora nadal jest bezpieczna. Tym razem w mieszkaniu panowała niska temperatura, stwarzająca realne zagrożenie wychłodzenia. Sierżant sztabowy Jacek Czerwonka oraz starszy posterunkowy Patryk Koza natychmiast podjęli działania: przynieśli węgiel i rozpalili ogień w piecu, zapewniając seniorowi ciepło. Dodatkowo sprawdzili, czy mężczyzna posiada wystarczającą ilość opału i zapas jedzenia. Dzięki szybkiej reakcji policjantów starszy mężczyzna spędził kolejne dni w bezpiecznych warunkach.
Funkcjonariusze apelują, aby reagować w sytuacjach, w których osoby samotne, starsze lub schorowane mogą być narażone na wychłodzenie. Często nie zgłaszają one swoich problemów ani nie proszą o pomoc. Niska temperatura w mieszkaniu, brak ogrzewania czy ograniczona sprawność fizyczna mogą szybko doprowadzić do wychłodzenia organizmu, co stanowi bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia. Wystarczy jeden telefon lub wizyta, aby uruchomić pomoc i zapewnić bezpieczeństwo osobom najbardziej narażonym.
Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl
Kontakt:
redakcja@wlubelskim.pl Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl
Tel: 667 796 420 , 531 837 899 ;
Polityka Prywatności