
Spotkanie rozpoczęło się w szybkim tempie. Już w 12. minucie stadion eksplodował z radości – Bartosz Wolski wykorzystał okazję i otworzył wynik meczu, dając prowadzenie gospodarzom. Motor od pierwszych minut grał odważnie, stwarzając zagrożenie pod bramką rywali.
Radość gospodarzy nie trwała długo. W 17. minucie Camilo Mena doprowadził do wyrównania, skutecznie finalizując akcję zespołu z Gdańska. Goście nabrali wiatru w żagle i jeszcze przed przerwą objęli prowadzenie.
W 37. minucie Tomasz Neugebauer popisał się skutecznym strzałem głową, ustalając wynik pierwszej połowy na 2:1 dla Lechii.
Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia Motoru. W 47. minucie piłkę do własnej bramki niefortunnie skierował Matej Rodin, doprowadzając do remisu 2:2. Samobójczy gol jeszcze bardziej podgrzał atmosferę na stadionie i zapowiadał emocjonującą końcówkę.
Losy meczu rozstrzygnęły się w 73. minucie. Sędzia Paweł Rączkowski wskazał na jedenasty metr, a do piłki podszedł Camilo Mena, który pewnym strzałem zdobył swoją drugą bramkę w tym spotkaniu i ustalił wynik na 3:2 dla Lechii Gdańsk.
Mecz był niezwykle intensywny, o czym świadczy liczba żółtych kartek. Arbiter z Warszawy aż dziesięciokrotnie sięgał do kieszeni – trzy razy dla zawodników Motoru i siedem dla piłkarzy Lechii. Twarda, momentami ostra gra pokazała, jak wiele znaczyły dla obu drużyn trzy punkty.
Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl
Kontakt:
redakcja@wlubelskim.pl Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl
Tel: 667 796 420 , 531 837 899 ;
Polityka Prywatności