
Nad Jeziorem Rudzieńskim stanęło wyjątkowe obozowisko. Nie było tam gotowych budynków ani infrastruktury. Wszystko, co potrzebne do życia przez dwa tygodnie, zostało przygotowane własnymi siłami przez instruktorów i harcerzy.
Jeszcze przed przyjazdem uczestników grupa kwatermistrzowska doprowadziła energię elektryczną oraz wodę. Powstała instalacja hydrauliczna, prysznice i zaplecze sanitarne. Wykonano także niezbędne prace ziemne, dzięki którym obóz mógł bezpiecznie funkcjonować.
Po przyjeździe zuchów i harcerzy rozpoczęła się budowa podobozów. Uczestnicy rozstawili namioty, przygotowali drewniane konstrukcje i wykonali wyposażenie swoich miejsc.
Podczas obozu nie brakuje pracy. Harcerze własnoręcznie budują półki, tablice ogłoszeń, śmietniki, bramy wejściowe oraz charakterystyczne harcerskie ogrodzenia, czyli zeriby. Starsi uczestnicy przygotowują również drewniane prycze do spania.
Każdy dzień przynosi nowe obowiązki. Uczestnicy pomagają w kuchni, dbają o porządek i wspierają organizację życia całego obozowiska. Dzięki temu uczą się odpowiedzialności oraz współpracy z innymi.
Program obejmuje także zdobywanie sprawności, gry terenowe, piesze wędrówki oraz warsztaty. Chętni nocują w samodzielnie zbudowanych szałasach poza terenem obozu. Wszystko odbywa się zgodnie z zasadami Leave No Trace, które uczą szacunku do przyrody.
Tegoroczny motyw przewodni przenosi harcerzy na polską wieś z przełomu XIX i XX wieku. Jednocześnie każda z czternastu drużyn realizuje własny program.
Wśród tematów znalazły się między innymi świat Harry’ego Pottera, Japonia, Hawaje, średniowieczna osada, „Pan Tadeusz”, „Odyseja” Homera oraz podróż „W 80 dni dookoła świata”. Dzięki temu każda grupa rozwija swoje zainteresowania i bierze udział w innych zadaniach.
Wieczorami odbywają się również tradycyjne harcerskie podchody. Patrole próbują podejść jak najbliżej obozowiska, omijając wartę i zostawiając znak swojego zastępu.
Nad uczestnikami czuwa 44-osobowa kadra instruktorska. Na miejscu obecni są także ratownik wodny, lekarze oraz psycholog.
Obóz odwiedzili przedstawiciele Państwowej Straży Pożarnej, Policji i Państwowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Nowej Soli. Wszystkie kontrole zakończyły się pozytywną oceną organizacji wypoczynku. Przeprowadzono również dwie próbne ewakuacje oraz zajęcia poświęcone bezpieczeństwu.
Obóz harcerski w Uściu potrwa do 26 lipca. Bierze w nim udział 213 zuchów i harcerzy w wieku od 7 do 18 lat oraz 44 członków kadry z Hufca ZHP Lublin. Dla wielu uczestników są to wakacje pełne nowych umiejętności, przyjaźni i doświadczeń, które zostaną z nimi na długie lata.
#harcerze, #ZHPLublin, #wakacje
Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl
Kontakt:
redakcja@wlubelskim.pl Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl
Tel: 667 796 420 , 531 837 899 ;
Polityka Prywatności