
Do obu zdarzeń doszło na terenie powiatu zamojskiego. Pierwsze zgłoszenie pochodziło od mieszkańca gminy Sitno. Podczas prac ziemnych na swojej posesji wykopał kilka sztuk skorodowanej amunicji. Mężczyzna nie próbował ich przenosić ani sprawdzać. Natychmiast przerwał pracę i zadzwonił pod numer alarmowy 112.
Drugie zgłoszenie wpłynęło z Komarowa. Spacerujący mieszkaniec zauważył w zaroślach przy jednej z ulic skorodowany pocisk. Również w tym przypadku od razu poinformowano odpowiednie służby.
Na miejsce skierowano policjantów. W gminie Sitno teren zabezpieczali funkcjonariusze ze Skierbieszowa, natomiast w Komarowie policjanci z Łabuń. Mundurowi pilnowali miejsc odnalezienia niebezpiecznych przedmiotów do czasu przyjazdu wojskowego patrolu saperskiego z Chełma.
Po przyjeździe saperzy dokładnie sprawdzili oba miejsca. W gminie Sitno odnaleźli łącznie aż 73 sztuki amunicji karabinowej. W Komarowie nie natrafiono na kolejne niewybuchy. Ustalono natomiast, że znaleziony wcześniej pocisk miał około 10 centymetrów długości i 5 centymetrów średnicy.
Specjaliści potwierdzili, że odnalezione przedmioty pochodzą z czasów II wojny światowej. Wszystkie zostały bezpiecznie zabrane i zneutralizowane przez wojskowy patrol saperski.
Choć od zakończenia II wojny światowej minęło wiele lat, podobne znaleziska wciąż zdarzają się podczas prac ziemnych, spacerów czy leśnych wycieczek. Dlatego warto pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.
Jeśli natrafimy na przedmiot przypominający niewybuch, nie wolno go dotykać, przenosić ani próbować rozbrajać. Najlepiej oddalić się na bezpieczną odległość i zadbać o to, aby w pobliżu nie znalazły się inne osoby, zwłaszcza dzieci.
W przypadku znalezienia niewybuchu na otwartym terenie warto oznaczyć miejsce w taki sposób, aby łatwo było je później wskazać służbom. Następnie należy jak najszybciej zadzwonić pod numer alarmowy 112 lub powiadomić najbliższą jednostkę Policji.
Obaj mieszkańcy zachowali się wzorowo. Nie ryzykowali własnego bezpieczeństwa i od razu przekazali informację odpowiednim służbom. Dzięki temu policjanci mogli zabezpieczyć teren, a saperzy bezpiecznie usunęli niebezpieczne pozostałości po wojnie.
Takie sytuacje przypominają, że mimo upływu lat wciąż można natknąć się na niewybuchy podczas codziennych prac lub spacerów. W takich przypadkach najważniejsze jest zachowanie ostrożności i szybkie powiadomienie służb.
Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl
Kontakt:
redakcja@wlubelskim.pl Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl
Tel: 667 796 420 , 531 837 899 ;
Polityka Prywatności