Znamy je wszyscy – paczkomaty, które pozwalają nam odebrać przesyłkę o dowolnej porze, bez stania w kolejkach i bez kontaktu z kurierem. Teraz ta sama idea trafia do przemysłu. Naukowcy z Politechniki Lubelskiej opracowali butlomat – innowacyjne urządzenie przypominające paczkomat, ale przeznaczone do przechowywania i wymiany butli z gazami technicznymi.
To pierwsze tego typu rozwiązanie w Polsce, które może znacząco ułatwić życie pracownikom laboratoriów, hal produkcyjnych i firm logistycznych. Prototyp urządzenia już działa i budzi ogromne zainteresowanie branży.
Rewolucja dla laboratoriów i przemysłu
Wymiana butli z gazami technicznymi była dotąd procesem uciążliwym i czasochłonnym. Nie tylko ze względu na wagę i gabaryty pojemników, ale przede wszystkim przez rygorystyczne przepisy dotyczące transportu niebezpiecznych substancji.
Automatyzacja, bezpieczeństwo i dostępność 24/7
Lubelscy inżynierowie postanowili rozwiązać ten problem, tworząc w pełni zautomatyzowany, dostępny całą dobę system do bezkontaktowej wymiany butli.
Najtrudniejsze? Standaryzacja
Twórcy butlomatu przyznają, że największym wyzwaniem było zaprojektowanie uniwersalnych skrytek, które pomieszczą butle różnych rozmiarów – często z założonymi już reduktorami.
Choć butlomat dopiero co ujrzał światło dzienne, już teraz mówi się o jego komercjalizacji i możliwym zastosowaniu w całej Europie. To kolejny przykład, jak nauka może realnie usprawniać procesy przemysłowe, poprawiać bezpieczeństwo i minimalizować koszty. Politechnika Lubelska nie wyklucza współpracy z firmami logistycznymi oraz producentami gazów technicznych. Butlomat może stać się nowym standardem w obsłudze niebezpiecznych substancji – równie oczywistym jak paczkomaty na co dzień.
Źródło: Politechnika Lubelska