
Trasa rajdu wiedzie przez ponad 30 miast i miejscowości. W planie są m.in. Ełk, Bartoszyce, Gdańsk, Szczecin, Zielona Góra, Częstochowa i Kielce. Każdy przystanek to okazja do rozmowy o tym, jak ważna jest pomoc innym – czy to przez oddanie krwi, czy zaangażowanie się w działania wolontariackie.
W trakcie przejazdu będziemy mówić o działaniach pomocowych realizowanych przez Polski Czerwony Krzyż. Podczas spotkań będziemy pokazywać efekty naszej pracy i zachęcać do ich wspierania. W naszych szeregach działa setki pracowników i tysiące wolontariuszy – dzięki wsparciu, jakie otrzymujemy, możemy działać jeszcze sprawniej i efektywniej. Środki, które otrzymujemy, wydawane są w sposób celowy i bardzo przemyślany. Dokładamy wszelkich starań, aby pomagać osobom wykluczonym i potrzebującym, ale potrzeby są ogromne – dlatego apelujemy o wspieranie naszej organizacji – mówią pracownicy PCK.
Wyprawa zakończy się na początku września w Lublinie. Do tego czasu Janusz Kobyłka nie tylko pokona tysiące kilometrów, ale – co ważniejsze – zainspiruje do działania setki, jeśli nie tysiące ludzi. Bo prawdziwa pomoc nie zna granic, a jedna kropla krwi potrafi uratować życie.
Pasja, zaangażowanie i ogromne serce pana Janusza są inspiracją dla wszystkich – to prawdziwa misja pełna wartości i pozytywnej energii – podkreśla PCK.
To już druga tego typu akcja, w którą zaangażowany jest senior.
Źródło: Polski Czerwony Krzyż Lubartów /Polski Czerwony Krzyż Lubelskie/ Facebook
Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl
Kontakt:
redakcja@wlubelskim.pl Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl
Tel: 667 796 420 , 531 837 899 ;
Polityka Prywatności