Policja wraz z funkcjonariuszami Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego zatrzymała 7 osób podejrzanych o udział w tzw. „mafii śmieciowej”. Śledztwo dotyczy nielegalnego transportu i porzucania odpadów, w tym niebezpiecznych substancji chemicznych. Zabezpieczono dokumentację oraz mienie o wartości ponad 735 tys. zł, w tym gotówkę i samochody.
Wspólne uderzenie w zorganizowany proceder
Operacja przeprowadzona w dniach 16–17 lutego 2026 r. obejmowała siedziby kilku podmiotów gospodarczych na terenie województw podkarpackiego i małopolskiego. W działaniach uczestniczyli policjanci, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Lubelskiego i Śląskiego Urzędu, a także Główny Inspektorat Ochrony Środowiska.
Zatrzymani w wieku od 31 do 65 lat odpowiadają głównie za transport nielegalnych odpadów, w tym kwasu trawiącego i innych substancji niebezpiecznych. Śledczy zabezpieczyli dokumentację dotyczącą obrotu odpadami oraz mienie o wartości 735 tys. zł, w tym 135 tys. zł w gotówce i samochody. Dalsze zabezpieczenia mają przekroczyć 5 mln zł na poczet przyszłych kar i przepadku korzyści majątkowych.
Zarzuty i tymczasowe aresztowania
Zatrzymani usłyszeli zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wystawiania nierzetelnych kart przekazania odpadów, pomocnictwa przy porzucaniu odpadów niebezpiecznych oraz tzw. „zbrodni vatowskiej”.
Na wniosek prokuratora sąd zastosował tymczasowy areszt wobec 4 osób, a wobec pozostałych 3 zastosowano środki wolnościowe.
Skala i koszty procederu
Dotychczas w śledztwie przedstawiono zarzuty łącznie 140 osobom, w tym powiązanym z pseudokibicami, a 64 podejrzanych trafiło do tymczasowego aresztu. Zabezpieczono mienie o łącznej wartości blisko 12,5 mln zł.
Postępowanie obejmuje 56 miejsc w całym kraju, w których porzucano odpady, w tym petrochemiczne, kwasy siarkowe i tzw. „czerwone wody”. Nielegalne działania grup przestępczych szacowane są na koszt ponad miliarda złotych, a śledztwo ma charakter rozwojowy i obejmuje również wątki korupcyjne w branży odpadowej.

