
Rów kurylsko-kamczacki, bo to właśnie ten rejon gościł epicentrum dzisiejszego trzęsienia ziemi, jest niezwykle aktywną strefą subdukcji, gdzie tektoniczna płyta północnoamerykańska powoli wsuwa się pod płytę pacyficzną. Zwykle czyni to w tempie 70-96mm rocznie, jednak regularnie obszar ten produkuje trzęsienia ziemi oraz wulkanizm. Mniejsze trzęsienia występują nader często, lecz od czasu do czasu występują również większe, jak te w 1952 czy 1737 roku, kiedy to pojawiło się fale tsunami o wysokości do 63 metrów. Na szczęście w tym roku nie przekroczyły 4 metrów maksymalnie, a w większości dotkniętych tsunami obszarów – 60 centymetrów.
Dzisiejsze trzęsienie miało centrum około 120 kilometrów na południowy wschód od miasta Petropawłowsk Kamczacki na głębokości około 20 kilometrów. Szacowana magnituda trzęsienia to około 8,8 stopnia. Zastanawiająco, w trakcie trzęsienia ziemi nie odnotowano zbyt dużych zniszczeń materialnych oraz ofiar. Cztery osoby zostały ranne w Petropawłowsku Kamczackim. Jedna kobieta ucierpiała w wyniku zapadnięcia się sufitu na lotnisku. Dodatkowo, na Kurylach tsunami zniszczyło przetwórnię ryb na Kurylach, a na Sachalinie zawaliło się kilka kominów. Najtragiczniejsze wydarzenia miały miejsce w Japonii. W Kumano, w prefekturze Mie zginęła 58-letnia, której samochód zjechał z klifu w trakcie ewakuacji. Natomiast w Tateyama, prefektura Chiba na mieliźnie utknęły cztery wieloryby, prawdopodobnie w wyniku kakofonii dźwięków wywołanych przez trzęsienie ziemi.
Na obecną chwilę wydaje się, że skończyło się wyłącznie na strachu. Jednakże nie należy zapominać, że uskok kamczacko-kurylski ma ponad 2.200 kilometrów długości, 120 kilometrów szerokości na głębokości 9.750 metrów. I wciąż niewiele wiadomo o mechanizmach jego funkcjonowania. I to nie jest jedyne miejsce tego typu na świecie. Odliczanie zatem nadal trwa.
Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl
Kontakt:
redakcja@wlubelskim.pl Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl
Tel: 667 796 420 , 531 837 899 ;
Polityka Prywatności