Zaobserwuj nasz profil:

Groził wysadzeniem bloku w Lublinie i rzucał nożami w policjantów.

7 marca, 2026
Groził wysadzeniem bloku w Lublinie i rzucał nożami w policjantów.
źródło Policja Lubelska

Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące 40-letniego mieszkańca Lublina, który odkręcił w mieszkaniu kurki z gazem i groził wysadzeniem bloku. Mężczyzna zaatakował także swoich rodziców, raniąc ojca nożem, a podczas interwencji rzucał w policjantów nożami i szklanymi przedmiotami.

Dramatyczne zdarzenie przy ulicy Junoszy

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w środę, 4 marca, po południu w jednym z mieszkań bloku przy ulicy Junoszy w Lublinie. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że w otwartych drzwiach mieszkania stoi agresywny mężczyzna z nożem w ręku, a na klatce schodowej wyczuwalny jest zapach gazu.

Na miejsce natychmiast skierowano patrole policji. Do akcji zadysponowano również straż pożarną oraz zespół ratownictwa medycznego.

Rzucał nożami i groził policjantom

Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze zobaczyli mężczyznę stojącego w oknie mieszkania. Gdy zauważył policjantów, zaczął rzucać w ich kierunku nożami oraz szklanymi przedmiotami. Pobudzony agresor kierował również pod ich adresem groźby śmierci.

Policjanci ustalili, że chwilę wcześniej 40-latek zaatakował w mieszkaniu swoich rodziców. Podczas awantury ranił ojca nożem, a następnie odkręcił kurki z gazem, grożąc wysadzeniem całego bloku.

Interwencja policji i ewakuacja rodziców

Gdy kolejni funkcjonariusze próbowali wejść do mieszkania, mężczyzna wybiegł na klatkę schodową i ponownie zaczął rzucać w policjantów różnymi przedmiotami. Twierdził także, że jest oblany benzyną i groził funkcjonariuszom śmiercią.

W związku z eskalacją zagrożenia na miejsce wezwano funkcjonariuszy Oddziału Prewencji Policji z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, wyposażonych w policyjne tarcze.

Policjantom udało się ewakuować z mieszkania rodziców agresora. Poszkodowanymi natychmiast zajęli się ratownicy medyczni.

Ucieczka przez okno i policyjna obława

Kiedy funkcjonariusze weszli do mieszkania, sprawcy już tam nie było. Okazało się, że uciekł przez okno. Natychmiast rozpoczęto poszukiwania, w które zaangażowano patrole policji oraz przewodników z psami tropiącymi.

Po krótkim czasie agresor został zauważony na jednej z pobliskich ulic i zatrzymany.

Sąd zastosował tymczasowy areszt

40-latek trafił do policyjnego aresztu. Okazało się, że w chwili zatrzymania był nietrzeźwy. W kolejnych dniach prowadzone były z jego udziałem czynności procesowe.

Mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, a następnie do sądu, który zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu na trzy miesiące.

Podejrzany usłyszał zarzuty sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa eksplozji gazu i pożaru, kierowania gróźb wobec funkcjonariuszy, znęcania się nad rodzicami oraz naruszenia czynności narządu ciała jednego z nich.

Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

redakcja wlubelskim.pl

Portal wlubelskim.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl

Kontakt:

redakcja@wlubelskim.pl    Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl  

 Tel:  667 796 420 , 531 837 899 ;

Polityka Prywatności

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com