
Wśród pierwszych wizyt znalazła się wizyta u pani sierżant w st. spocz. Heleny Jabłońskiej, znanej jako „Niusia”. Była łączniczką i kurierką Armii Krajowej, a później działaczką Zrzeszenia WiN. Jest ostatnią żyjącą kobietą z oddziału kpt. Zdzisława Brońskiego „Uskoka”. Każde spotkanie z Niusią to wyjątkowa okazja do wysłuchania niezwykłych historii i rozmów pełnych ciepła. To także lekcja historii i odwagi, którą powinniśmy pielęgnować.
Święta to okres, który sprzyja refleksji i okazywaniu wsparcia. W tym czasie warto pamiętać nie tylko o kombatantach, ale także o osobach potrzebujących pomocy w najbliższym otoczeniu. Nawet krótka rozmowa, wspólna kawa czy drobna pomoc przy codziennych obowiązkach mogą w znaczący sposób poprawić samopoczucie innych w tym okresie.
Świąteczne wizyty przypominają, że nawet najmniejsze gesty mają ogromne znaczenie. Dobro, wraca w postaci uśmiechu, wdzięczności i wspólnego ciepła. Warto w tym szczególnym czasie sięgnąć po te proste gesty rozmowę, pomoc czy obecność. To one budują prawdziwą magię świąt.
Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl
Kontakt:
redakcja@wlubelskim.pl Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl
Tel: 667 796 420 , 531 837 899 ;
Polityka Prywatności