Zaobserwuj nasz profil:

Felieton Jaśkiewicza: Czy Narodowy Instytut Wolności wspiera jeszcze społeczeństwo obywatelskie?

7 sierpnia, 2026
Felieton Jaśkiewicza: Czy Narodowy Instytut Wolności wspiera jeszcze społeczeństwo obywatelskie?

Czy Narodowy Instytut Wolności wspiera jeszcze społeczeństwo obywatelskie?

Michał Braun Dyrektor Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego (dalej NIW) rozpoczął kampanię wyborczą udzielając kilku wywiadów. Najobszerniejszy został opublikowany w kanale zero i na stronie zero.pl

Można powiedzieć, że jest to wywiad programowy podsumowujący dotychczasową działalność Michała Brauna na stanowisku Dyrektora NIW.

Wywiad rozpoczyna się od tezy, że „dotychczasowy NIW już nie istnieje”. Ta karkołomna teza jest odpowiedzią na pytanie o zapowiadaną w tzw „100 konkretach” likwidację NIW. Według Michała Brauna NIW, „w wersji PiS, (…)  w którym konkursami ręcznie sterowano, a wnioski oceniali politycznie powiązani eksperci działający w konflikcie interesów”  już nie istnieje. Ta teza nie znajduje poparcia ani w dokumentach ani nawet w dalszej części wywiadu. Już na początku padają liczby: na dotacje do 2023 udzielono 6496 dotacji na kwotę  ponad 1, 2 miliarda złotych, z czego Dyrektor Braun zakwestionował jak sam twierdzi 120 dotacji na kwotę 16 milionów złotych co stanowi 1,3% całej puli. Podobnie ma się to do liczby dotacji bo zakwestionowano 1,84% udzielonych dotacji. To tyle suche liczby.

Problemem, na który zwracano uwagę to jakość samych kontroli. Michał Braun sam nagłośnił kontrolę w Stowarzyszeniu Roty Marszu Niepodległości, żądając zwrotu całej dotacji wraz z odsetkami (to prawie 1 milion złotych). Opublikowany protokół z tej kontroli budzi jedna spore wątpliwości co do rzetelności kontroli, o czym pisałem w innym tekście. A nie była to jedyna kontrola, która budziła wątpliwości. Większość kontroli ( a na pewno kontroli w 2024) odbywała się poza planem kontroli i miała charakter doraźny. Inaczej mówiąc były to kontrole w konkretnych organizacjach na wyraźne zamówienie polityczne. Kontrolowano nie projekty tylko całe organizacje i były to kontrole obejmujące nie próbkę dokumentacji, ale całą dokumentację każdego projektu. Kto był kontrolowany ten wie jak jest to uciążliwe. Do tego trzeba pamiętać, że wiele organizacji opiera się na pracy społecznej i wolontariacie, a nie na etatach.   Zmienił się również charakter kontroli NIW. Do 2023 roku kontrole NIW miały na celu pomóc organizacjom wydać środki zgodnie z napisanym wnioskiem i zgodnie z przepisami. Kontrolerzy byli traktowani raczej jako mentorzy a wiele kontroli czy wizyt monitorujących odbywało się w trakcie trwania realizacji wniosku tak aby można jeszcze było dokonać stosownych korekt. Michał Braun stworzył odrębne Biuro Kontroli kosztem likwidacji Biura Badań i Analiz. To też zmiana podejścia do społeczeństwa obywatelskiego, które trzeba drobiazgowo kontrolować i dyscyplinować. Kontrole przejdą raczej sprawni biurokraci a nie działacze wizjonerzy.

NIW pod kierownictwem Wojciecha Kaczmarczyka miał być „miejscem refleksji nad całym sektorem”. Stąd utworzenie Biura Badań i Analiz, które co roku miało przygotować publikację na ważny dla całego sektora temat a o teksty prosiliśmy osoby z różnych stron społeczeństwa obywatelskiego będące specjalistami w danej dziedzinie. Ukazały się dwie taki publikacje zarówno w wersji papierowej jak i elektronicznej. Dyrektor Michał Braun ocenzurował wersje elektroniczne tych publikacji a wersje papierowe, zamiast rozprowadzić na konferencjach NIW i przy innych okazjach, dał nam przemiał.

Michał Braun w wywiadzie polemizuje z tezą prof. Piotra Glińskiego, że część polskiego sektora pozarządowego, ta o poglądach bardziej konserwatywnych, była dyskryminowana. Według Michała Brauna „Wicepremier Gliński od początku opowiadał mit, jakoby wcześniej rządy finansowały tylko „lewicowe” organizacje i przyszedł czas na te „prawicowe”” Jako przykład podał powstanie Konfederacji Inicjatyw Pozarządowych Rzeczypospolitej (KIPR), która „miała zastąpić” Ogólnopolską Federację Organizacji Pozarządowych (OFOP). Taka teza świadczy tylko o kompletnej nieznajomości sektora pozarządowego, a zarazem pokazuje jak monopolistyczny był ten sektor do 2015 i że dopiero wtedy pojawiła się możliwość na próbę stworzenia jakiejś ogólnopolskiej alternatywy wśród organizacji „prawicowych”. KIPR przygotował zresztą raport pokazujący jak ze środków krajowych i zagranicznych (tzw fundusze norweskie) były finansowane ciągle te same organizacje, których celem było promowanie idei naruszających polski ład konstytucyjny i promujące skrajnie lewicowe ideologie. Po 2023 roku KIPR jest marginalizowany i nawet nie ma przedstawiciela w Radzie Działalności Pożytku Publicznego (RDPP).

Michał Braun powołuje się na kontrolę NIK w NIW. Zanim przejdziemy do tej kontroli zatrzymajmy się na innej, o której Michał Braun milczy. To przeprowadzona na szybko, na zlecenie p. Minister Agnieszki Buczyńskiej kontrola Kancelarii Prezesa Rady Ministrów (KPRM). Na podstawie tej kontroli został odwołany Dyrektor i twórca NIW Wojciech Kaczmarczyk oraz jego zastępcy: Michał Rulski i ja. Kontrola była robiona pod z góry założoną tezę i była na żenującym poziomie. W protokole z tej kontroli pojawiły się zapisy jawnie dyskryminujące ekspertów o poglądach katolickich i prawicowych. Kontrolerki zakwestionowały wieloletnie doświadczenie ekspertki, która działała przy organizacji Orszaku Trzech Króli i w organizacjach katolickich. W opublikowanym na stronach KPRM protokole te fragmenty wstydliwie zaczerniono.

Wracając do kontroli NIK to do jej wyników ustosunkowała się cała poprzednia dyrekcja NIW  Wiele „zaleceń” tej kontroli wynika z nieznajomości specyfiki działania sektora pozarządowego (np. inspektorzy podobnie jak Michał Braun myśleli, że osoby działające pracują na etatach w określonych godzinach urzędowania). Dyrektor Michał Braun jest zobowiązany wdrażać wiele nieżyciowych i biurokratycznych zaleceń, co przy konsultacjach każdego regulaminu konkursowego jest „punktowane” i krytykowane przez organizacje pozarządowe.

W latach 2018 – 2023 praktycznie co roku wdrażano kolejny wieloletni program wsparcia społeczeństwa obywatelskiego. Były to wielokrotnie programy o charakterze pionierskim jak Korpus Solidarności będący pierwszym wieloletnim programem wspierania wolontariatu. Podobnie Program Rozwoju Organizacji Obywatelskich (PROO) będący pierwszym na taką skalę programem wsparcia rozwoju instytucjonalnego organizacji obywatelskich w Polsce. Stał się on też pewnym wzorcem dla innych tego typu rozwiązań, również w fundacjach korporacyjnych. Ewaluacja mid term PROO pokazała, że sam pomysł jak i jego realizacja były wręcz wzorcowe i są świetnie oceniane również przez beneficjentów jak i potencjalnych beneficjentów.  Doceniano również dostępność środków dla organizacji mniejszych z mniejszych ośrodków i teoretycznie słabszych. Z wywiadu Michała Brauna jak i z ewolucji programów (w tym PROO) rodzą się obawy, że następuje powrót do praktyk sprzed 2015 budowy tzw. „szklanego sufitu”, że będą wspierane organizacje doświadczone i silne, które będą stawały się jeszcze silniejsze, kosztem rozwijających się, dynamicznych ale dopiero będących na dorobku organizacji. Dodatkowo istnieje obawa, że będą wspierane organizacje „słuszne” (a może nawet „posłuszne”). Pojawiły się np. pomysły, żeby w ramach PROO ograniczyć wsparcie dla obywatelskich think tanków czy organizacji strażniczych i mediów obywatelskich na rzecz organizacji „broniących praw człowieka”. Ten temat poruszałem w oddzielnej analizie, ale sam kierunek jest bardzo niebezpieczny dla całego sektora obywatelskiego.

Wystarczy zresztą prześledzić listę prelegentów na dorocznych Konferencjach NIW, aby zobaczyć jak pluralistyczny był zestaw prelegentów na konferencjach do 2023 (jednym z panelistów był również Michał Braun), a jak to wygląda od 2024 – wystarczy popatrzeć na listę panelistów i prelegentów. Z dużą ciekawością czekam na Konferencję we wrześniu.

Działania wobec NIW miały na celu „odpolitycznienie” NIW. W tym celu trzech apolitycznych ekspertów zastąpiono politykiem z pewnym podłożem pozarządowym i ekspertem, który niedługo potem podał się do dymisji (Andrzej Rybus – Tołłoczko). O zaniedbaniu części badawczej i próbach upolitycznienia programów już pisałem. Niepokojące jest również to, że praktycznie nie wdrożono żadnego nowego, wieloletniego programu. Namiastką jest wznawiany co roku program Moc Małych Społeczności (MMS). W porównaniu z dynamiką NIW w latach 2018 – 2023 to mizernie to wygląda. Potwierdza to paradoksalnie tezę Michała Brauna, że „Narodowy Instytut Wolności, jaki działał za czasów PiS, już nie istnieje” a jego likwidatorem okazał się Michał Braun.

Autor: Przemysław Jaśkiewicz – działalność obywatelską zaczynał w 1981 w Niezależnym Ruchu Harcerskim „Zawisza”. W latach 1987–1989 działacz Niezależnego Zrzeszenia Studentów (NZS). W latach 2011–2016 pełnił funkcję wiceprezesa zarządu Fundacji Niepodległości, a do 2018 członka zarządu. Od 2008 jest w zarządzie Stowarzyszenia Budowlany Klub Sportowy w Lublinie (BKS Lublin). W czerwcu 2016 powołany na członka Rady Działalności Pożytku Publicznego V kadencji. Członek Rady Działalności Pożytku Publicznego VI kadencji. Od lutego 2017 prezes Konfederacji Inicjatyw Pozarządowych Rzeczpospolitej”. W latach 2021–2024 zastępca Dyrektora Narodowego Instytutu Wolności (NIW). Historyk z wykształcenia i zamiłowania, fotograf i filmowiec amator. Żonaty, ma dwóch synów.

 

Katarzyna Redakcja

Portal wlubelskim.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl

Kontakt:

redakcja@wlubelskim.pl    Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl  

 Tel:  667 796 420 , 531 837 899 ;

Polityka Prywatności

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com