
Dramatyczne wydarzenia rozegrały się 25 października 2025 roku w jednej z lubelskich sal zabaw. Dziewczynka korzystała z konstrukcji, z której można było skakać na specjalną poduszkę powietrzną. Miała ona amortyzować upadek i zapewniać bezpieczeństwo podczas zabawy.
Jak ustalili śledczy, tego dnia poduszka nie została prawidłowo napełniona. Nie uruchomiono urządzenia, które dostarczało do niej powietrze. Mimo tego dziecko zostało dopuszczone do korzystania z atrakcji. 11-latka skoczyła z wysokości około dwóch metrów i uderzyła o podłoże.
Dziewczynka doznała poważnych obrażeń kręgosłupa. Według ustaleń prokuratury doszło między innymi do wielopoziomowych złamań kręgów kręgosłupa piersiowego i lędźwiowego. Obrażenia wymagały leczenia i spowodowały rozstrój zdrowia trwający dłużej niż siedem dni.
W sprawie podejrzanymi zostali dwaj pracownicy sali zabaw – 23-letni Jan Z. i 24-letni Dawid S. Według prokuratury odpowiadali oni między innymi za opiekę nad klientami oraz zapewnienie bezpiecznych warunków korzystania z wyposażenia obiektu.
Śledczy zarzucili im, że nie dopełnili obowiązków i dopuścili do korzystania z konstrukcji, która nie była właściwie przygotowana. Prokuratura wskazuje, że nie uruchomili dmuchawy napełniającej poduszkę powietrzną.
Obaj mężczyźni zostali przesłuchani. Nie przyznali się do zarzucanych im czynów. Złożyli również obszerne wyjaśnienia. Ich dokładnej treści prokuratura nie ujawniała, wskazując na dobro prowadzonego postępowania.
Śledztwo zostało zakończone, a akt oskarżenia trafił już do sądu. Sprawą zajmie się Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie. Informację o skierowaniu aktu oskarżenia przekazano 10 sierpnia 2026 roku.
Prokuratura zarzuca mężczyznom narażenie dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz spowodowanie średniego uszczerbku na zdrowiu. Za zarzucane czyny grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Teraz o odpowiedzialności pracowników zdecyduje sąd. Samo skierowanie aktu oskarżenia nie oznacza, że oskarżeni są winni. Ich odpowiedzialność zostanie oceniona dopiero w toku postępowania sądowego.
Sprawa pokazuje również, jak ważne jest przestrzeganie zasad bezpieczeństwa w miejscach przeznaczonych do zabawy dzieci. Nawet popularne dmuchańce i inne atrakcje wymagają odpowiedniego przygotowania oraz nadzoru przed dopuszczeniem najmłodszych do korzystania z nich.
Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl
Kontakt:
redakcja@wlubelskim.pl Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl
Tel: 667 796 420 , 531 837 899 ;
Polityka Prywatności