Zaobserwuj nasz profil:

Cichy zabójca wraca zimą. Strażacy apelują: jedna czujka może uratować całą rodzinę

1 grudnia, 2025

W związku z nowymi przepisami, od 2030 roku czujki dymu i tlenku węgla staną się obowiązkowym wyposażeniem praktycznie każdego domu i mieszkania w Polsce. Strażacy apelują jednak, by nie czekać z montażem do terminu ustawowego, ponieważ zagrożenie zatruciem czadem jest szczególnie wysokie w sezonie grzewczym.

Nowe obowiązki wynikające z przepisów

22 listopada 2024 roku opublikowano rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, które stopniowo wprowadza obowiązek instalacji czujek. Do 30 czerwca 2026 roku muszą je posiadać wszystkie pomieszczenia mieszkalne wykorzystywane na cele hotelarskie. Od 1 stycznia 2030 roku obowiązek obejmie wszystkie lokale, w których do spalania używa się paliw stałych, ciekłych lub gazowych. Obowiązek dotyczy już każdej nowej inwestycji budowlanej rozpoczętej po ogłoszeniu rozporządzenia.

Dlaczego czad jest tak niebezpieczny?

Tlenek węgla, zwany czadem, to bezwonny, niewidzialny i nie słyszalny gaz, powstający w wyniku niecałkowitego spalania paliw takich jak węgiel, drewno, gaz czy olej. Do sytuacji takich dochodzi najczęściej w niesprawnych piecach, zatkanych kominach i źle wentylowanych pomieszczeniach. Gaz ten wiąże się z hemoglobiną około 200 razy silniej niż tlen, prowadząc do niedotlenienia organizmu. Pierwsze objawy zatrucia – ból głowy, osłabienie, nudności – łatwo pomylić z przeziębieniem.

Zalecenia strażaków dotyczące czujek

Eksperci podkreślają, że skuteczna czujka to urządzenie certyfikowane, z oznaczeniem CE i zgodnością z normami: EN 14604 dla dymu oraz EN 50291 dla tlenku węgla. Ważne są funkcje sygnalizacji słabej baterii i testowania. Czujki tlenku węgla należy montować wysoko, ok. 30 cm od sufitu i w odległości 1-3 metrów od źródła ciepła. Czujki dymu instaluje się na suficie. W domach wielopoziomowych zaleca się montaż na każdej kondygnacji, szczególnie w korytarzach prowadzących do sypialni.

Urządzenia wymagają regularnej konserwacji: miesięcznego testowania, czyszczenia z kurzu i wymiany baterii przynajmniej raz w roku. Po 5-10 latach czujkę należy wymienić na nową. Gdy alarm się włączy, należy natychmiast ewakuować wszystkich domowników, przewietrzyć pomieszczenia, opuścić budynek i zadzwonić pod numer 112.

Statystyki i najczęstsze błędy

W sezonie grzewczym strażacy odnotowują wyraźny wzrost zgłoszeń związanych z pożarami sadzy, zadymieniami i podejrzeniami zatrucia czadem. W powiecie chełmskim w sezonie 2023/2024 odnotowano pięć takich zgłoszeń, z czego w jednym przypadku czujka zadziałała prawidłowo i potwierdzono zagrożenie. Według Państwowej Straży Pożarnej najpoważniejszym problemem jest brak regularnych przeglądów instalacji. Przepisy nakazują czyszczenie kominów w domach opalanych węglem lub drewnem cztery razy w roku, a przy użyciu gazu lub oleju – dwa razy w roku.

Jak poinformował urząd, nowe przepisy dają czas na dostosowanie się, ale strażacy jednoznacznie apelują o działanie od zaraz. Młodszy brygadier Tomasz Wesołowski z PSP podkreśla, że jest to wydatek rzędu kilkudziesięciu złotych, który może uratować życie całej rodziny.

Podsumowanie

Obowiązek montażu czujek dymu i tlenku węgla w polskich domach to odpowiedź ustawodawcy na realne zagrożenie, które co roku w sezonie grzewczym prowadzi do tragedii. Choć pełne wdrożenie przepisów planowane jest na 2030 rok, służby ratownicze rekomendują natychmiastowe zainstalowanie certyfikowanych urządzeń, połączone z regularnymi przeglądami instalacji grzewczych i wentylacyjnych. To prosty środek, który znacząco podnosi poziom bezpieczeństwa w mieszkaniach.

#lubelskie, #wlubelskim, #lublin, #kultura, #historia, #zabytki

Bartek Redakcja

Portal wlubelskim.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl

Kontakt:

redakcja@wlubelskim.pl    Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl  

 Tel:  667 796 420 , 531 837 899 ;

Polityka Prywatności

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com