Zaobserwuj nasz profil:

Autokar wpadł na granicy. Kara to 115 tys. zł

27 maja, 2026
Autokar wpadł na granicy. Kara to 115 tys. zł
grafika ilustracyjna

Szokująca kontrola na granicy w Dołhobyczowie. Jeden autokar, a funkcjonariusze wykryli aż 77 naruszeń związanych z systemem e-TOLL. Przewoźnikowi grozi gigantyczna kara.

Szokująca kontrola na granicy

Rutynowa kontrola na przejściu granicznym w Dołhobyczowie zakończyła się ogromnymi problemami dla kierowcy ukraińskiego autokaru. Funkcjonariusze lubelskiej Służby Celno-Skarbowej odkryli dziesiątki nieprawidłowości związanych z systemem e-TOLL.

Skala sprawy okazała się ogromna. Kontrola wykazała aż 77 naruszeń przepisów dotyczących obowiązkowych opłat drogowych. To oznacza jedno – przewoźnik może zapłacić potężną karę finansową.

Na miejscu pobrano już kaucję w wysokości 115 500 zł. To zabezpieczenie na poczet przyszłej decyzji administracyjnej.

Naruszenia e-TOLL kosztują fortunę

System e-TOLL działa na wybranych autostradach, drogach ekspresowych i krajowych w Polsce. Korzystać z niego muszą kierowcy ciężarówek oraz autobusów.

W praktyce oznacza to obowiązek regularnego opłacania przejazdów. Wystarczy jednak brak aktywnej opłaty, błędne dane pojazdu albo problemy z rejestracją w systemie, by narazić się na wysokie sankcje.

W tym przypadku liczba wykrytych nieprawidłowości zaskoczyła nawet funkcjonariuszy prowadzących kontrolę. Naruszenia e-TOLL naliczano wielokrotnie, a końcowa suma kary błyskawicznie urosła do ponad 115 tys. zł.

Funkcjonariusze nie mieli wątpliwości

Kontrolę prowadzili funkcjonariusze Trzeciego Działu Realizacji w Hrubieszowie. Podczas sprawdzania dokumentów i danych systemowych szybko wyszło na jaw, że przewoźnik ma poważne problemy z rozliczaniem przejazdów.

Służba Celno-Skarbowa przypomina, że kontrole e-TOLL prowadzone są regularnie i dotyczą zarówno polskich, jak i zagranicznych przewoźników. Funkcjonariusze mają prawo nakładać wysokie kary i pobierać kaucje jeszcze podczas kontroli.

System e-TOLL pod lupą służb

Pieniądze z elektronicznych opłat drogowych trafiają na utrzymanie i rozbudowę polskich dróg. Dlatego służby coraz dokładniej sprawdzają przewoźników korzystających z płatnych tras.

Sprawa autokaru zatrzymanego w Dołhobyczowie pokazuje, że lekceważenie przepisów może skończyć się bardzo kosztownie. Jedna kontrola wystarczyła, by przewoźnik stracił ponad 115 tys. zł.

#eTOLL, #Dołhobyczów, #SłużbaCelnoSkarbowa

Katarzyna Adaszek

Portal wlubelskim.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone @ wlubelskim.pl | wLubelskim.pl

Kontakt:

redakcja@wlubelskim.pl    Tel: 537 760 276
reklama@wlubelskim.pl  

 Tel:  667 796 420 , 531 837 899 ;

Polityka Prywatności

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com