Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 12 stycznia w jednym ze sklepów na terenie Zamościa. Młody mężczyzna wszedł do lokalu, po czym przedostał się za ladę. Grożąc pracownicy wyrządzeniem krzywdy, zażądał dostępu do kasetki z gotówką. Między nim a 26-letnią ekspedientką doszło do szarpaniny.
Reakcja pracownic spłoszyła napastnika
W trakcie zajścia kobieta wezwała na pomoc właścicielkę sklepu, która przebywała na zapleczu. Zdecydowana reakcja pracownic skutecznie odstraszyła sprawcę. Mężczyzna uciekł, nie kradnąc pieniędzy i nie powodując obrażeń ani zniszczeń.
Intensywne działania policji
Sprawą natychmiast zajęli się policjanci pionu kryminalnego. Funkcjonariusze zabezpieczyli nagrania z monitoringu sklepu oraz okolicznych ulic. Na ich podstawie szczegółowo odtworzyli drogę ucieczki sprawcy.
Próba zatarcia śladów
W trakcie analizy ustalono, że mężczyzna kilkukrotnie zmieniał ubranie, próbując uniknąć rozpoznania. Policjanci skrupulatnie weryfikowali kolejne informacje, co ostatecznie doprowadziło do ustalenia jego tożsamości.
Zatrzymanie i decyzja sądu
Po kilku dniach intensywnych działań 19-letni mieszkaniec Zamościa został zatrzymany. Usłyszał zarzut usiłowania rozboju. 23 stycznia Sąd Rejonowy w Zamościu, na wniosek śledczych, zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.
Surowa kara możliwa
Za usiłowanie rozboju młodemu mężczyźnie grozi kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.