Głośna sprawa wciąż budzi emocje
Do zdarzenia doszło tydzień temu w jednym z lokali przy lubelskim deptaku. Według ustaleń śledczych 41-letni obywatel Zimbabwe zaatakował mieszkańca Lublina, uderzając go kuflem do piwa w tył głowy. Poszkodowany doznał obrażeń i trafił do szpitala.
Sprawa szybko stała się przedmiotem ogólnopolskiej debaty. Wydarzenie było szeroko komentowane zarówno przez media, jak i polityków oraz użytkowników mediów społecznościowych.
Zarzuty po opinii biegłego
Po zatrzymaniu przez ochronę lokalu mężczyzna został przekazany policji. Badanie wykazało, że miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Początkowo trafił do izby wytrzeźwień, a następnie został przesłuchany.
Policjanci przedstawili mu zarzut spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu. Jak wyjaśniają funkcjonariusze, decyzja została podjęta na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego oraz opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej.
Ekspert ocenił, że obrażenia odniesione przez pokrzywdzonego nie zagrażały jego życiu ani zdrowiu, a naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwały nie dłużej niż siedem dni. Zgodnie z obowiązującymi przepisami czyn został więc zakwalifikowany jako lekki uszczerbek na zdrowiu.
Śledztwo nadal trwa
Mimo postawienia zarzutów sprawa nie została zakończona. Policja nadal prowadzi czynności procesowe i ponownie analizuje dokumentację medyczną poszkodowanego.
Śledczy chcą mieć pełną pewność co do charakteru i zakresu odniesionych obrażeń. Nie można więc wykluczyć dalszych decyzji procesowych w zależności od wyników prowadzonych analiz.
Straż Graniczna wszczęła procedurę wydalenia
Równolegle do postępowania karnego lubelska policja wystąpiła do Straży Granicznej z wnioskiem o zobowiązanie obywatela Zimbabwe do opuszczenia terytorium Polski.
Jak ustalono, odpowiednia decyzja została już wydana. Obecnie trwa kompletowanie niezbędnej dokumentacji i realizacja procedur administracyjnych. Po ich zakończeniu 41-latek ma zostać wydalony z Polski i wrócić do Zimbabwe.
Służby podkreślają, że zarówno postępowanie karne, jak i procedura związana z opuszczeniem kraju prowadzone są zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.