Przypominając, 19 maja 2024 roku, w katastrofie śmgłowca rządowego we Wschodnim Azerbejdżanie zginął irański prezydent Ebrahim Raisi, Minister Straw Zagranicznych Hossein Amir-Abdollahian, gubernator prowincji, Malek Rahmati oraz przedstawiciel Najwyższego Przywódcy Mohammad Ali Ale-Hashem wraz z ochroniarzem prezydenta oraz trzema członkami załogi. Katastrofa wywołała szereg konsekwencji oraz spekulacji odnośnie jej przyczyn, aż do sabotażu włącznie. Najważniejszą i najtrwalszą było to, że pełniącym obowiązki prezydenta został wiceprezydent, Mohammad Mokhber, którego nadrzędnym obowiązkiem było rozpisanie wcześniejszych wyborów prezydenckich, zgodnie z artykułem 131 Konstytucji Islamskiej Republiki Iranu. Pierwsza tura rozpisanych wyborów odbędzie się w ten piątek, 28 czerwca 2024 roku.

W ramach porządku konstytucyjnego Islamskiej Republiki Iranu, głosowanie jest powszechne i równe, jednak w odróżnieniu do państw zachodnich, takich jak Polska istnieje jedna dodatkowa instytucja odpowiedzialna za, nazwijmy to „preselekcją” kandydatów, odpowiada Rada Strażników Rewolucji, której zadaniem jest weryfikacja czy kandydaci dopełniają wymogów wskazanych w konstytucji. Oczywiście kompetencja tego organu sprzyja oskarżeniom o nadużycia, na przykład eliminowanie kandydatów zbyt „reformistycznych”, co rzekomo miało miejsce w czasie poprzednich wyborów w Iranie. Co ciekawe, choć Rada nigdy nie udzieliła certyfikacji kobiecie, oficjalnie nie płeć byłą tego powodem.

W tym miejscu należy wskazać na specyficzną dualistyczną strukturę rządu w Islamie, gdzie poza klasycznymi instytucjami, są jeszcze instytucje przeznaczone do strzeżenia dorobku Islamskiej Rewolucji z roku 1979. Na pierwszy plan wybujają się trzy: Najwyższy Przywódca, którego jedną z najważniejszych kompetencji jest możliwość zakwestionowania decyzji prezydenta aż do ważnej roli w procedurze impeachmentu (odwołanie głowy państwa), wskazanej już Rady Strażników Rewolucji oraz Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (w skrócie: Sepah), który w rzeczywistości jest armią we wszystkim poza nazwą, która dubluje funkcjonowanie oficjalnych sił zbrojnych. Co ciekawe, ta gałąź sił zbrojnych odpowiedzialna jest za operacje zagraniczne w Syrii i Iraku (oddziały Quds, które specjalizują się w działaniach niekonwencjonalnych oraz wywiadzie wojskowym; oraz Basij, które są paramilitarną ochotniczą milicją) oraz rozprawianie się z protestami wewnątrz kraju. Wszystkie te siły oraz powiązania pomiędzy nimi, postrzegane są przez Zachód jako korupcja, biurokracja oraz nieefektywność Iranu, jednak jak do tej pory funkcjonuje nadspodziewanie dobrze.

Ponieważ okoliczność są dość wyjątkowe: wybory nie były przewidziane, kandydat wygodny dla Najwyższego Przywódcy nie weźmie udziału z powodu jego śmierci, a dodatkowo reżim liczy na frekwencję szczególnie w celu podbudowania legitymacji społecznej podkopaniem wciąż nierozwiązanymi konfliktami na linii rząd społeczeństwo, szczególnie w wymiarze społecznym, religijnym oraz ekonomicznym. Oznacza to, odrobinę większą otwartość systemu na kandydatów. I tak, do wyborów dopuszczono sześciu kandydatów:

  1. Amirhossein Ghazizadeh Hashemi, lat 53. Wiceprezydent z gabinecie zmarłego, przewodniczący Fundacji Spraw Męczenników i Kombatantów, członek parlamentu w latach 2008-2021 oraz członek Partii Prawa Islamskiego. Startował w wyborach prezydenckich w 2021 roku, ale nie uzyskał dużej ilości głosów. Zwolennik kontynuacji polityki poprzedniego prezydenta oraz zdecydowany przeciwnik współpracy z mocarstwami zachodnimi, a także preferuje wewnętrzne działania Iranu od zniesienia sankcji;
  2. Saeed Jalili, lat 58. Były negocjator porozumień nuklearnych, przez partnerów opisywany jako „wyjątkowo nieprzejrzysty”. W trakcie wojny z Irakiem w latach 1980-1988 stracił nogę. Zwolennik kontynuacji twardogłowego kursu, bardziej skrajnego niż poprzednik oraz wyjątkowo kontestujący postulaty odprężenia. Dodatkowo członek Zgromadzenia Ekspertów, rady prawników islamskich, które jest powoływane przez Najwyższego Przywódcę oraz odpowiedzialnego za jego wyłonienie. Tutaj szczególnie możne wskazać na jego relacje z Modżtabą Chameneim, synem obecnego Najwyższego Przywódcy, który jest obecnie w podeszłym wieku, może być kluczem do wyboru jego następcy. Jednakże to rozwiązanie, a więc krok w kierunku dziedziczenia urzędu. Kandydat niezależny;
  3. Masoud Pezeshkian, lat 63. Kardiochirurg oraz zwolennik liberalizacji polityki irańskiej. Uzyskał poparcie szeregu polityków reformatorskich, jak Minister Spraw Zagranicznych Javida Zarifa, odpowiedzialnego za porozumienie nuklearne, ostatecznie wypowiedziane przez Stany Zjednoczone. Wyzwaniem jest jego brak charyzmy, ale poparcie szeregu reformistycznych kandydatów wydaje się to kompensować. Członek parlamentu od 2008 roku oraz Minister Zdrowia i Edukacji w latach 201-2005. Kandydat niezależny;
  4. Mostafa Pourmohammadi, lat 64. Minister Sprawiedliwości (2013-2017) oraz Minister Spraw Wewnętrznych (2005-2008). Silnie związany ze środowiskiem tradycjonalistów oraz duchownych szyickich. Przez instytucje Zachodu postrzegany jako propagator zbrodni przeciwko prawom człowieka, szczególnie w sytuacjach społecznych napięć i konfliktów szczególnie w latach 90., w więzieniu Evin. Krytyk porozumień z Rosją, głównie z powodu ich nieopłacalności dla Iranu. Kandydat niezwiązany z żadną partią polityczną;
  5. Mohammad Bagher Qalibaf, lat 62. Były prezydent Teheranu, były członek Zgromadzenia Ekspertów (do 2020 roku), Przewodniczący Parlamentu. Weteran służby i blisko związany z Korpusem Strażników Rewolucji oraz jego imperium biznesowym w Iranie. Do 2005 roku był szefem policji w Iranie. Kreuje się na silnego i sprawnego managera. Co więcej, wydaje się skłonny do kompromisu z mocarstwami zachodnimi, szczególnie w kontekście akceptacji strefy wpływów. Krytyk porozumień z Rosją. Kandydat Partii Sprawiedliwości i Postępu dla Ludności Islamskiej Iranu. Potencjalnie najbardziej kłopotliwy dla Najwyższego Przywódcy;
  6. Alireza Zakani, lat 58. Prezydent Teheranu. Wycofał się z poprzednich wyborów prezydenckich popierając zmarłego prezydenta. Popierany przez Społeczność Poszukiwaczy. Zwolennik odejścia od amerykańskiego dolara w rozliczeniach finansowych oraz przeniesienia konfrontacji z Zachodem na płaszczyznę polityczno-dyplomatyczną. Zwolennik reform wewnętrznych, ale nie podaje szczegółów.

Podobnie jak w Polsce, wygra kandydat, który zdobędzie 50% + 1 głos w I turze. W przeciwnym wypadku będzie druga tura w następnym tygodniu, pomiędzy dwoma kandydatami z najwyższym poparciem. W przeciwieństwie do Polski, tradycyjnie dzień wyborczy to piątek.

Sondaże popularności kandydatów w przededniu wyborów prezydenckich (ujęcie zagregowane, 5 sondaży z poprzedniego tygodnia):

  1. Amirhossein Ghazizadeh Hashemi: 2,35%
  2. Saeed Jalili: 25,42%
  3. Masoud Pezeshkian: 23,28%
  4. Mostafa Pourmohammadi: 1,07%
  5. Mohammad Bagher Qalibaf: 23,78%
  6. Alireza Zakani: 1,77%

Dodatkowo, duża część społeczności Iranu wciąż jeszcze nie dokonała ostatecznego wyboru.

Źródło:

1. W. Repetowicz, Wybory w Iranie: Decydująca rozgrywka na Bliskim Wschodzie, „Defence24.pl”, 2024, 26 czerwca, URL: https://defence24.pl/wybory-w-iranie-decydujaca-rozgrywka-na-bliskim-wschodzie, [dostęp: 26.06.2024];

2. Parliament speaker. The Tehran mayor. A heart surgeon. The race is on for Iran’s next president, „Associated Press”, 2024, 25 czerwca, URL: https://apnews.com/article/iran-president-election-candidates-a4261e72a90f7c7436499c0c6b3f66aa, [dostęp: 26.06.2024];

3. P. Hafezi, Iran’s presidential election: How voting process works, „Reuters”, 2024, 25 czerwca, URL: https://www.reuters.com/world/middle-east/irans-presidential-election-process-2024-06-25/, [dostęp: 26.06.2024].

 

Autor:dr Adrian Szumowski
Powiązane
Kalendarium historyczne
dr Piotra Gawryszczaka

loader-image
Województwo lubelskie, PL
21/07/2024
temperature icon 28°C
zachmurzenie duże
Humidity 53 %
Pressure 1009 hPa
Wind 17 Km/h

 

Najnowsze

Scroll to Top