Czy będzie referendum ws. odwołania Krzysztofa Żuka? - wlubelskim.pl

Czy będzie referendum ws. odwołania Krzysztofa Żuka?

Działacze Lubelskiego Ruchu miejskiego chcą referendum w sprawie odwołania Krzysztofa Żuka z funkcji prezydenta Lublina i zapowiadają rozpoczęcie zbiórki podpisów w tej sprawie. Wszystko z powodu Górek Czechowskich. Zdaniem działaczy prezydent nie posłuchał mieszkańców i zezwolił na ich zabudowę.

Ostatnie dni dla prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka są zdecydowanie nie takie jakby to sobie wymarzył. Najpierw wielogodzinna sesja Rady Miasta, która odbyła się w atmosferze skandalu w dniu uroczystości państwowych 450. Lecia Unii Lubelskiej, a teraz groźba odwołania ze stanowiska w referendum. Nie sposób nie wspomnieć o dotkliwych stratach wizerunkowych jakie Krzysztof Żuk poniósł forsując studium zagospodarowania zezwalające na zabudowę Górek Czechowskich, ignorując głos mieszkańców.

Jednak droga do odwołania prezydenta ze stanowiska jest dość długa. Po pierwsze potrzebne jest zebranie ponad 26 tys. podpisów w 60 dni, co stanowi 10% osób, które głosowały na prezydenta. Jeżeli podpisy zostaną zebrane przy zachowaniu odpowiednich procedur to komisarz wyborczy ma 50 dni na wydanie postanowienia o przeprowadzeniu referendum lokalnego.

Aby wynik referendum był wiążący musi do niego przystąpić przynajmniej 60% osób, które głosowały w wyborach na prezydenta miasta w 2018 roku, a to oznacza potrzebę zmobilizowania blisko 87 tys. osób.

Działacze Lubelskiego Ruchu Miejskiego zapowiadają, że będą starali się dotrzeć głównie do tych, którzy głosowali przeciwko zabudowie Górek Czechowskich, a to już ponad 23 tys. osób. Aktywiści są zdeterminowani, ich zdaniem ktoś kto lekceważy głos mieszkańców nie powinien rządzić miastem.