Lubelskie: Kolejne zatrzymania za posiadanie narkotyków - wlubelskim.pl

Lubelskie: Kolejne zatrzymania za posiadanie narkotyków

Ponad 700 gramów marihuany zabezpieczyli dęblińscy funkcjonariusze w trakcie przeszukania domu 31-latka z Dęblina. Mężczyzna przebywa obecnie w policyjnym areszcie.

Do realizacji doszło wczoraj rano w Dęblinie. Policjanci z dęblińskiego komisariatu ustalili, że mieszkający na jednym z osiedli 31-latek może posiadać środki odurzające. Mężczyzna był zaskoczony poranną wizytą policjantów. W pomieszczeniach mieszkalnych i piwnicy funkcjonariusze zabezpieczyli marihuanę o wadze ponad 700 gramów.

31-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Następnie został doprowadzony do Prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty posiadania znacznych ilości narkotyków. Prokurator  Rejonowy w Rykach zastosował wobec mieszkańca Dęblina środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji. Za posiadanie znacznych ilości narkotyków grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Z kolei mundurowi z posterunku w Siennicy Różanej zatrzymali do kontroli kierującego busem marki Renault. Gdy włączyli sygnały błyskowe, z samochodu został wyrzucony jakiś przedmiot, po czym pojazd zatrzymał się.

Policjanci po podejściu do samochodu i otworzeniu drzwi od strony kierowcy wyczuli silny zapach marihuany. Kierowcą okazał się 23-latek z gminy Kraśniczyn. Funkcjonariusze zapytali go, czy posiada jakieś substancje zabronione. Wtedy okazało się, że w slipkach miał ukryty  woreczek z zawartością suszu roślinnego, który wyjął i oddał mundurowym.

Funkcjonariusze znaleźli też wyrzucony z auta „skręt” z marihuaną. Z kolei podczas przeszukania pojazdu ujawnili trzy kolejne opakowania z marihuaną. Łącznie podczas kontroli 23-latka zabezpieczono ponad 300 gramów marihuany.

Kierowca i jego 19-letnia pasażerka trafili do policyjnego aresztu, a samochód na policyjny parking. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. Została od niego pobrana krew do badań, by sprawdzić, czy kierował pod wpływem środków odurzających.

Dalsze czynności pozwoliły ustalić, że mężczyzna uprawiał konopie na terenie powiatu zamojskiego. W miejscu prowadzonej plantacji policjanci zabezpieczyli części roślin konopi, z których mężczyzna wytworzył narkotyki.

Wczoraj usłyszał prokuratorskie zarzuty. Odpowie za uprawę, wytwarzanie  i posiadanie znacznych ilości środków odurzających. Policjanci nie wykluczają, że wkrótce mężczyzna usłyszy dalsze zarzuty.