Schwytani na podwójnym gazie - wlubelskim.pl

Schwytani na podwójnym gazie

Ponad 2 promile alkoholu w organizmie mieli dwaj kierujący, którzy w miniony weekend uciekali przed janowskimi policjantami.

Do pierwszego zdarzenia doszło w piątek po godz. 19 w miejscowości Wolica Kolonia. Policjanci ruchu drogowego zauważyli pojazd marki volkswagen, którego sposób jazdy wskazywał, ze kierujący może być nietrzeźwy. Policjanci zatem podjęli próbę zatrzymania go do kontroli. Kierowca jednak nie zatrzymał się i jechał dalej. Po krótkim pościgu auto wjechało na posesję. Kierujący 60-latek został przebadany na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, jak się okazało miał on ponad 2 promile. Dodatkowo mężczyzna posiada cofnięte uprawnienia do kierowania.

Do kolejnego zdarzenia doszło w sobotę po godz. 20 w miejscowości Rataj. Dyżurny janowskiej komendy odebrał informacje o nietrzeźwym kierowcy poruszającym się osobowym oplem. Informację przekazali świadkowie, który zauważył auto i podejrzewali, że jego kierowca może być pijany. Natychmiast na miejsce udali się policjanci janowskiej partolówki. Kiedy zauważyli opisany samochód i podjęli próbę jego zatrzymania, kierowca zaczął przyspieszać i uciekać. Mężczyzna jechał całą szerokością jezdni, następnie zjechał w drogę polną. Kiedy po dłuższym pościgu policjanci zatrzymali auto, kierowcą okazał się 29-latek. Został sprawdzony na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Był nietrzeźwy. Miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Dodatkowo posiada również zakaz prowadzenia pojazdów.

Teraz obaj mężczyźni odpowiedzą za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, nie zatrzymanie się do kontroli drogowe oraz prowadzenie pojazdu pomimo zakazu i cofniętych uprawnień. Grozi im za to kara do 5 lat więzienia.

W Biłgoraju próbował uciekać

Taka sama kara grozi 66-latkowi z Biłgoraja, który kierując oplem nie zatrzymał się do kontroli. Uciekając przed policjantami dodatkowo uszkodził po drodze pięć zaparkowanych pojazdów. Jak się okazało, mężczyzna „wydmuchał” ponad 2 promile alkoholu.

– W nocy z piątku na sobotę policjanci podczas patrolu ul. Nadstawnej w Biłgoraju zauważyli opla, którego kierowca jechał całą szerokością jezdni. Pomimo sygnałów do zatrzymania pojazdu dawanych przez policjantów, kierowca opla próbował uciekać i jechał dalej uszkadzając samochody zaparkowane po lewej stronie drogi. Po krótkim pościgu został zatrzymany na ulicy Nadrzecznej. Jak się okazało kierujący oplem to 66-letni mieszkaniec Biłgoraja – relacjonuje Joanna Klimek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju.

Mężczyzna był nietrzeźwy. Miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu. Pijany kierowca jadąc od krawężnika do krawężnika uszkodził pięć innych pojazdów zaparkowanych przy ul. Nadstawnej. Teraz za kierowanie w stanie nietrzeźwości będzie odpowiadał przed sądem.

Według nowych przepisów kierowca, który świadomie zmusi policję do pościgu i chcąc uciec, nie zatrzyma się pomimo dawanych sygnałów, popełni przestępstwo zagrożone karą do 5 lat więzienia.