Gwałt w Rimini: Czwarty napastnik w rękach policji - wlubelskim.pl

Gwałt w Rimini: Czwarty napastnik w rękach policji

20-letni mężczyzna pochodzący z Kongo trafił w ręce włoskich stróżów prawa. To on miał być liderem kilkuosobowego gangu, który napadł na małżeństwo z Polski.

Do dramatu doszło pod koniec sierpnia na jednej z plaż w znanym włoskim kurorcie – Rimini. Ofiarami czterech mężczyzn było młode małżeństwo, które do Włoch wyjechało na wakacje z jednym z lubelskich biur podróży. Kobieta została brutalnie zgwałcona, a jej mąż dotkliwie pobity. Do rozpracowania tamtych wydarzeń włoskie organy ścigania wytypowały najlepszych specjalistów. Na miejsce udała się też grupa polskich śledczych.

Przełom nastąpił kilka dni temu. Jak informuje Komenda Główna Policji, funkcjonariusze Squadra Mobile z Kwestury w Rimini zatrzymali 4 osoby podejrzane o dokonanie w nocy z 26 na 27 sierpnia na plaży w Rimini napaści na dwoje polskich turystów.

– Dwóch mężczyzn zgłosiło się na komisariat w Pesaro. Przyznali się do popełnienia przestępstw, są to 17-letni Marokańczycy. Zostali przetransportowani do Rimini na przesłuchanie. W wyniku prowadzonych intensywnych czynności włoscy Policjanci zatrzymali wczoraj (02.09) trzeciego podejrzanego, a dziś w godzinach porannych czwartego podejrzanego – informuje KGP.

Włoska policja zatrzymała czwartego sprawcę brutalnego gwałtu w Rimini. To prawdopodobnie lider grupy, 20-letni uchodźca z Kongo. Wcześniej w rękach funkcjonariuszy znaleźli się pozostali napastnicy. Dwóch z nich to Marokańczycy, którzy sami przyznali się do gwałtu i pobicia.

opr. red, fot. pixabay.com