Rewolucja 4.0 w edukacji - zmiany od przyszłego roku szkolnego - wlubelskim.pl

Rewolucja 4.0 w edukacji – zmiany od przyszłego roku szkolnego

Zmianę na linii edukacja-biznes determinuje rewolucja 4.0 – pomogą w niej nowe przepisy, które zgodnie z podpisaną przez prezydenta ustawą wejdą w życie z nowym rokiem szkolnym.

Czwarta rewolucja przemysłowa to idea transformacji cyfrowej, opierająca się na wykorzystaniu w produkcji nowoczesnych technologii. Przesuwa ona przemysł w kierunku inteligentnej i elastycznej produkcji, która pozwala firmom dostosować się do dynamicznie zmieniających się potrzeb klientów. Potrzeby rynkowe wymuszają zmiany w sposobie nauczania przyszłych kadr – dzięki zaangażowaniu firm w edukację ma być zdecydowanie łatwiej je zbudować.

Rewolucja 4.0 definiuje przyszłe kadry, sposób edukowania i zaangażowania wszystkich podmiotów. To, co bardzo ważne i dzieje się od 2 lat, to przekonanie, że biznes i edukacja muszą być razem. Nie ma na co czekać, trzeba dokonywać kolejnych zmianpodkreśla Anna Zalewska, Minister Edukacji Narodowej.

Od nowego roku szkolnego szykują się duże zmiany w systemie szkolnictwa branżowego i technicznego. Nowelizacja ustawy Prawo oświatowe, podpisana w ubiegły czwartek przez Prezydenta Andrzeja Dudę, zakłada szeroką współpracę szkół z pracodawcami. Jeszcze w trakcie nauki uczniowie mają zdobywać te umiejętności, które sprawdzą się na rynku pracy. Docelowo każdy absolwent ma mieć pełne kwalifikacje zawodowe, nie tylko na papierze. Szkoły, które kształcą w zawodach najbardziej potrzebnych na rynku pracy, będą mogły też liczyć na większe dofinansowanie ze strony samorządów.

Nowe przepisy zakładają, że samorządy dostaną więcej pieniędzy na szkoły kształcące w tych zawodach, na które jest wyższe zapotrzebowanie na rynku pracy. Na dofinansowanie mogą też liczyć przedsiębiorcy, którzy kształcą potencjalnych pracowników w profesjach przyszłości. Na szkolnictwo techniczne i branżowe z budżetu trafi 9 mld zł, jak również pracodawcy będą się mogli wprost dołożyć do klas czy pensji nauczyciela.

Z badania Fundacji Kronenberga i Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji wynika, że już teraz 41 proc. firm współpracuje z systemem edukacji, przy czym blisko połowa bezpośrednio ze szkołami – przede wszystkim w organizacji staży i udostępnianiu infrastruktury. Pomimo tego zaangażowania, według resortu edukacji, prawie połowa przedsiębiorców ma problem ze znalezieniem pracowników. W dużej mierze to efekt coraz mniejszego zainteresowania szkołami branżowymi.

Od kilkunastu lat tak naprawdę zapomnieliśmy o szkole branżowej i technicznej. Uznaliśmy, że muszą to być kadry przygotowane tylko na poziomie studiów czy licencjatu, bez dyskutowania o tym, na ile te studia muszą być praktyczne. Promocja szkolnictwa branżowego, technicznego, studiów politechnicznych, które są potrzebne dla nowoczesnych kadr, to ogromne wyzwanie dla nas wszystkich. Niewyobrażalne jest, aby na każdym rodzaju studiów nie było nowoczesnych technologii – przekonuje Anna Zalewska.

MJ

Avatar

Monika

Nazywam się...