W poniedziałek nie tankujemy - ogólnopolski protest - wlubelskim.pl

W poniedziałek nie tankujemy – ogólnopolski protest

W poniedziałek 26 listopada kierowcy w całej Polsce zapowiedzieli akcję protestacyjną. Mają dość wzrastających cen paliw.

Protest na swoim facebookowym profilu zapowiedział inicjator – Stargardzki Klub Motoryzacyjny:

– Poniedziałek 26.11. nie tankujemy na żadnej stacji benzynowej, kto musi tankować niech to zrobi w niedziele 25.11. Wyślij dalej tę Akcję Protestacyjną do wszystkich swoich kontaktów zaprotestujmy przeciwko dalszym podwyżkom – można przeczytać na ich Facebooku.

Faktycznie, aktualne ceny paliw są najwyższe od początku roku. Największą różnicę odczuwają kierowcy tankujący gaz i olej napędowy. W październiku cena diesla wzrosła średnio 24 grosze za litr, a LPG od początku sierpnia zdrożał o około 30 groszy.

Dla przypomnienia, w 2012 roku ceny paliwa wzrosły do 6 zł przy zdecydowanie niższych zarobkach Polaków – biorąc pod uwagę średnią krajową i średnie ceny paliwa w 2012 roku mogliśmy kupić 441 litry paliwa. W roku 2017 mogliśmy kupić o ponad połowę więcej – 663 litry. W porównaniu z innymi krajami Europy, wypadamy słabo. W Norwegii przy średniej pensji mieszkańcy w 2017 roku mogli kupić 2200 litrów paliwa, w Niemczech 1763 l, we Włoszech 1149 l, na Węgrzech 502 l, a w Rumunii 437 l.

Pod strajk podpięty został fakt, że na początku lipca Prezydent RP podpisał ustawę o biokomponentach i biopaliwach ciekłych. Opłata emisyjna obowiązująca od 1 stycznia 2019 dla benzyn silnikowych i olejów napędowych wyniesie 0,8 gr/litr. Eksperci jednak zapowiadają, że wkrótce paliwo zacznie tanieć, a podwyżki paliwa warunkuje cena ropy. Czy jednodniowy strajk zwróci uwagę na obecną sytuację rynku paliwowego?

MJ