Wyborcy wybrali zmianę - wlubelskim.pl

Wyborcy wybrali zmianę

Druga tura wyborów samorządowych w województwie lubelskim przyniosła sporo niespodzianek. Karuzela z fotelami szefów miast wyrzuciła sporo głośnych nazwisk. Największą niespodzianką była porażka Janusza Gobla w Puławach i wygrana Michała Litwiniuka w Białej Podlaskiej.

Przed wyborami w Puławach mało kto zakładał, że ze stanowiskiem Prezydenta Puław po 24 latach rządzenia pożegna się Janusz Grobel. Jego miejsce wolą 55,96% wyborców zajmie młody, wyrazisty i zdecydowany w poglądach Paweł Maj, który startował z własnego komitetu wyborczego. Niemałe zaskoczenie zawitało na twarzach sympatyków PiS w Białej Podlaskiej, gdzie jako pierwszy program Mieszkanie+ inaugurował Dariusz Stefaniuk.  Dotychczasowego prezydenta Białej Podlaskiej pokonał jego niedawny zastępca Michał Litwiniuk, który udanie zjednoczył opozycję, uzyskując 53.11% poparcia. W swój sukces mógł pewnie nie uwierzyć Piotr Płudowski z komitetu Alternatywa Dla Łukowa, który niespodziewanie pokonał w Łukowie pewniaka – Dariusza Szustka (PiS). W Lubartowie  z przedstawicielem lokalnego komitetu przegrał innych urzędujący burmistrz z PiS – Janusz Bodziacki.  W Chełmie urzędującą od wielu lat Agatę Fisz pokonał nieoczekiwanie kandydat PiS Jakub Banaszek. Kandydat PiS Dariusz Karczmarczyk – niespodziewanie wygrał także w Poniatowej.

Ogólnie obecne wybory przyniosły prawdziwą rewolucję samorządową na Lubelszczyźnie. Wyborcy zagłosowali za zdecydowaną zmianą.

Sejmik Województwa Lubelskiego oraz powiaty, kosztem dominującego dotychczas PSL, wyraźnie wygrał PiS. Druga tura okazała się również zaskakująca. Wielu urzędujących wójtów, burmistrzów i prezydentów, którzy wydawali się pewniakami, musi właśnie żegnać się ze swoimi urzędami.

Do rewolucji samorządowej na Lubelszczyźnie niepotrzebny okazał się pomysł na kadencyjność urzędów, który PiS zgłaszał przed wyborami. Wystarczyła wola wyborców, która mimo, że czasem na pstrym koniu jedzie, to pokazała, że z demokracją u nas całkiem nieźle.